O tego typu biuro łatwiej w Warszawie niż w Berlinie czy Barcelonie

2019.09.16

W ciągu dwóch najbliższych lat w Warszawie powstanie aż 18,6 tys. stanowisk pracy do wynajęcia, a powierzchnia co-workingowa prawie się podwoi – wynika z raportu CBRE „Rynek biur elastycznych w Polsce 2019”.

Już teraz, w stolicy udział powierzchni elastycznej w łącznym zasobie biurowym wynosi aż 2,5%. To oznacza, że Warszawa przegoniła m.in. Barcelonę (biura elastyczne to 2% zasobów) czy Berlin (1,8%). Eksperci CBRE wskazują, że znaczenie elastycznych powierzchni biurowych będzie rosnąć, a obecność na polskim rynku dużych marek, jak WeWork, tylko umocni ten trend.

- Pierwsze powierzchnie elastyczne zaczęły powstawać w Warszawie już w 2004 roku, jednak na prawdziwy boom musieliśmy poczekać aż dekadę. Dopiero w 2014 roku rynek znacznie urósł. W całej Polsce przybyło wtedy około 16,7 tys. mkw. elastycznej powierzchni biurowej, co było wzrostem o 51% w porównaniu rok do roku. Od tego momentu rynek nie zwalnia. W latach 2017-2018 wynajęto aż 94 tys. mkw. powierzchni biurowej przeznaczonej pod biura elastyczne. Było to oczywiście związane z pojawieniem się na polskim rynku i rozwojem takich marek jak m.in. WeWork, Rise, Regus czy rodzimy Business.Link – mówi Konrad Szaruga, ekspert ds. elastycznych powierzchni biurowych, CBRE.

Ćwierć miliona powierzchni elastycznej w Warszawie
Warszawski rynek elastycznej powierzchni biurowej pozostawia daleko w tyle polskie miasta regionalne. W 2019 roku podaż powierzchni elastycznej przekroczyła 150 tys. mkw. Dla porównania w Krakowie, który jest drugim w tej kategorii rynkiem, ta powierzchnia nie przekroczyła 40 tys. mkw.

Warszawę czeka też w najbliższym czasie co-workingowy boom. W ciągu dwóch lat w stolicy planowane jest dostarczenie aż 18,6 tys. nowych biurek do wynajęcia. W 2020 roku rynek przekroczy poziom 200 tys. mkw. elastycznej powierzchni biurowej, żeby w 2021 roku zbliżyć się do prawie 250 tys. mkw. Największą ekspansję na rynku planuje firma WeWork.

Warszawa co-workingowo wyprzedza Berlin i Barcelonę
W stolicy Polski przestrzeń elastyczna zajmuje aż 2,5% całkowitych zasobów biurowych. Więcej tego typu powierzchni znajduje się w Amsterdamie, bo aż 4,7% oraz w Brukseli – 2,8%. Warszawa przegania natomiast takie europejskie miasta jak Barcelona (2%) czy Berlin (1,8%).

- Rynek elastycznej powierzchni biurowej będzie się umacniał zarówno w Warszawie jak i znaczących ośrodkach regionalnych jak Kraków, Trójmiasto, Wrocław czy Aglomeracja Śląska. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby udział biur elastycznych, w stosunku do całego rynku, wzrósł do poziomu 5% w najbliższych latach. Oczywiście ten trend jest mocno związany ze zmianami, jakie dokonują się geopolitycznie, jak i na rynku pracy. Zasoby świetnie wyszkolonych i zdolnych polskich profesjonalistów przyciągają inwestorów, zaś firmy już obecne na rynku zmuszone są walczyć o najlepszych pracowników. W tej sytuacji rozwiązania biur elastycznych, których jakość jest jedną z najwyższych w Europie, są atrakcyjne dla wielu klientów korporacyjnych, przedstawicieli segmentu MŚP oraz scale-up’ów – podsumowuje Konrad Szaruga, CBRE.

Źródło: CBRE

Komentarze

Brak wpisów.

Napisz komentarz

Komentujesz jako gość.