Inwestycje zachodniopomorskie

Forum

  • Mmm Gość
    Wygląda jak obóz
  • beretta_76 Gość
    WITAM Może okazać sie jeszcze że placimy i dopłacamy za nierentowną restaurację dewelopera bodajże Firmusa która zajmuje duża powierzchnię - przecież po sezonie tam prawie nikogo nie ma, a pracownicy, kelnerki i kucharz i inne koszty to co najmniej ze 20 TYS PLN co miesiac.

    Warto przyjrzeć się również i temu bliżej!

    Zawyżone koszty utrzymania i biznes byłego dewelopera Firmus i zarządcy nieruchomosci na wlascicielach = wszystko doliczone do czynszu. oszustwo... niezgodne z prawem!
    Gdzie są jeszcze jakieś opinie forum mieszkańców właścicieli dune mielno pionierów 18 oraz 20 ? Zarządca nieruchomości Posesja nieruchomości Kołobrzeg
  • Kamil Gość
    Poszukuję miejsca garazowego (w podziemiu) do wynajęcia od zaraz. Tel. 604 439 139.
  • Gość Gość
    drzwi wejściowe to wam deweloper po 5 zl....

    Cóż za troska sąsiadów o sąsiadów. Pewnie i z tej troski pojawiły się aż 3 tabliczki o zakazie parkowania w sąsiedniej uliczce.
    Sąsiedzi są tacy wspaniali. Zapewne zawsze sprzątają po swoich pieskach i nigdy bez smyczy ich nie puszczają
  • lokator Gość
    Dokładnie deweloper tylko obiecuje, a dalej się mieszka na budowie.
  • Mieszkaniec Gość
    e stary a Ty nie srasz/? Zwierzęta srają na Twój ogródek/? każdy ma prawo mieć zwierze w domu a to ze sra czy szcza to normalna sprawa fizjologiczna. na każdym osiedlu tak jest. jak Jak Ci śmierdzi to perfumem pod nosem sobie posmaruj. albo jako wspólnota znajdźmy miejsce na jeszcze jeden plac zabaw i wybieg dla psów. bo jeden plac zabaw upchnięty na końcu osiedla jest słaby a ilość trawy która jest na tym osiedlu jest żenująca. jeśli chodzi o auta z budowy poniszczyły wszystko nowe osiedle wygląda jak osrane i to nie psy tak brudzą tylko Ci co po tych wielkich maszynach codziennie tego piachu nie ogarniają. zanim się zaczniesz czepiać niewinnych przemyśl co chcesz napisać albo zamknij ryj i się nie wypowiadaj.
  • Edi Gość
    W Sanatorium Mieszko przebywałem od 1 – 22.10.2019 roku ze skierowaniem NFZ razem z małżonką na rehabilitacji poszpitalnej. Po przyjeździe w recepcji pani Kasia (czarnulka) zakwaterowała nas osobno, obiecując że za dwie doby przejdziemy na pokój dwuosobowy. Z rana w czwartek udałem się z zapytaniem, pani potwierdziła podając mi zwalniane pokoje (105 i 111) że jak tylko sprzątaczki sprzątną . Doszedłem do porozumienia z ekipą sprzątaczek, że jak tylko sprzątną, to ja im zaproponowałem, że przeniosę swoje pościele, żeby tylko ubrały przez nas zwolnione łóżka i tak się stało. Udałem do pani Kasi po klucze od zajętego pokoju, no i się zaczęło, Pani z mej dobrej intencji zrobiła ze mnie, że wprowadzam samowolkę, pokazując mi swe Ego, sugerując, że jest najważniejsza, nie licząc się z moim wyjaśnieniem. Dodam, że jest zarozumiała i opryskliwa. Podam „kwiatek”, udałem się razem z kolegą, który zajął moje łóżko do recepcji przekazując klucz koledze, ale pani Kasia opieprzyła mnie delikatnie mówiąc, ze po to ona jest żeby jej przekazać, co też uczyniłem, dopiero ona przekazała klucz. Śmieszne ale prawdziwe. Podobne zachowanie przedstawia Ania (blondynka) rehabilitantka z zabiegów wodnych, ogranicza się do ich napełnienia wanien, komplety brak zainteresowania kuracjuszem. Zdarza się że woda jest zbyt zimna. Prawdą jest, że naście minut spóźniłem się na planowany zabieg, nie było przyjaznej rozmowy, tylko pani reakcja była instruktażowa z wytycznymi. Na następne zabiegi chodziłem z dokładnością co do minuty, niestety zdarzyło się, że musiałem czekać taką samą chwilę, jak się spóźniłem. Zapytałem się dlaczego muszę czekać, to na odczepne odpowiedziała mi, że co miała wyrzucić pacjenta z wanny i koniec rozmowy.
    Ekipa sprzątająca kilka razy dziennie sprzątają, na wyróżnienie zasługuje pani Ela (blondynka). Pokoje, to późny Gierek, cztery łazienki na poziomie, na holu około 140 pokoi. Baza zabiegowa jest bardzo bogata, posiłki smaczne i kaloryczne, odpowiednie do schorzeń i to jest nie tylko moja opinia. Reasumując powyższe, generalnie obsługa stara się, co widać i czuć.

    UWAGA szkoda, że nowo powstały basen nie został wyposażony w tablicę elektroniczną, wyświetlającą temperaturą wody, otocznia i na zewnątrz oraz godzinę, to po pierwsze, a po drugie personel powinien mieć identyfikatory, a po trzecie w gabinetach zabiegowych, zabiegi są wykonywane przy rozszczelnionych oknach, po czwarte jest plagą palenia papierosów w ubikacji przy otwartych oknach, wypuszczając ciepło.

zobacz więcej...