Mało biur w Poznaniu. Najemcy czekają na nowe inwestycje

2019.03.11

Na koniec 2018 roku całkowite zasoby powierzchni biurowej w Poznaniu wyniosły 479 100 mkw. W sześciu projektach oddanych do użytku w ciągu ostatnich 12 miesięcy dostarczono 21 200 mkw. Największymi inwestycjami były budynki IV i V wchodzące w skład kompleksu Pixel oferujące odpowiednio 8 850 i 8 950 mkw.

W badanym okresie najemcy wynajęli łącznie 70 400 mkw. (-10% r/r), a wśród największych transakcji można wymienić renegocjacje i ekspansje Santander Bank Polska w budynku Poznań Business Garden (14 750 mkw.), transakcję zawartą w jednym z budynków wchodzących w skład kompleksu Nowy Rynek (10 300 mkw.) oraz renegocjację umowy przez Carlsberg w budynku Nowe Garbary (3 950 mkw.).

- Rok 2018 charakteryzował się niskim przyrostem nowej podaży oraz rekordowo niskim wskaźnikiem dostępnej powierzchni biurowej. Dotyczyło to głównie lokalizacji w centrum miasta, gdzie dostępność powierzchni była bardzo ograniczona. Rynek biurowy w Poznaniu w ciągu ostatnich 12 miesięcy rozwijał się w stabilnym tempie. Większość najemców czeka jednak na nowe projekty, które wejdą na rynek dopiero w 2019 roku i powiększą całkowity zasób powierzchni biurowej do blisko 590 000 mkw. Oddanie znacznej ilości nowej podaży zapewni najemcom obecnym już na rynku szereg ciekawych opcji do relokacji. Rozwój rynku oparty głównie o podmioty obecne już na rynku, to jeden z czynników wyróżniających Poznań na tle innych miast. Taka charakterystyka, pomimo relatywnie niższej dynamiki rozwoju, pozwala na zapewnienie w długoterminowej perspektywie większej stabilności rynku – mówi Grzegorz Bobrowski, Negocjator w dziale powierzchni biurowych, Cushman & Wakefield.

Współczynnik powierzchni niewynajętej w Poznaniu wynosi 7,3%. Jest to spowodowane ograniczoną liczbą nowych projektów biurowych oddanych do użytku w ostatnich dwóch latach, co doprowadziło do rekordowo niskiej ilości dostępnej powierzchni biurowej.

W 2019 roku rynek biurowy w Poznaniu powiększy się o ponad 110 000 mkw., co pomimo stosunkowo wysokiej liczby zawartych umów przednajmu w budynkach planowanych do oddania w przeciągu 12 miesięcy pozwoli na zwiększenie podaży i zapewni najemcom obecnym już na rynku szereg ciekawych opcji do relokacji. Pomimo niskiej stopy pustostanów czynsze za powierzchnie biurowe w centrum Poznania w 2018 roku kształtowały się na poziomie 14,50 EUR/mkw./ miesięcznie.

Źródło: Cushman & Wakefield

Komentarze


  • krak
    Gość
    2019-03-11 08:34:28
    nie chciało się budować wieżowców to teraz mają braki

  • budowniczy
    Gość
    2019-03-11 10:47:40
    No to teraz inwestorzy mają pole do popisu.2-3 ponad 100 m wieżowce mile widziane.Zawsze mówiłem że w Poznaniu jest za mało biurowców.Potencjał ludzki i biznesowy naszego miasta jest cały czas niewykorzystany.

  • Maciekkk
    Użytkownik
    2019-04-05 11:17:38
    Cenię Poznań i Poznaniaków, ale widzę też wiele słabych stron miasta i ludzi, którzy mają tu coś do powiedzenia.
    Niestety w Poznaniu brakuje dobrego zarządzającego, który myśli kilka lat na przód o rozwoju miasta, a nie tylko o swoim prywatnym interesiku.
    We Wrocku, w Gdańsku, ostanio nawet w Łodzi, buduje się dużo biurowców. Można mówić, że nie są to zbyt piękne budowle, a miasta się "zabetonowują", ale dzięki temu firmy, zwykle te duże mają gdzie lokować biura.
    Było o tym wiadomo od wielu lat, że rynek SSC/BPO oraz R&D będzie się w Polsce rozwijał w latach 10tych i 20tych XXI wieku. W Poznaniu nie przygotowano się do tego i po cześci przesypia się ten okres.
    Lokalne elity stawiają bardziej na powiązania rodzinne itp., niż na rozwój nowoczesnego miasta - co widać i czuć. Brak woli umiejętnego połączenia tradycyjnego etosu wielkopolskiej pracowitości i nowoczesnego otwarcia na gospodarkę XXI wieku.
    Jak tak dalej pójdzie, Poznań zawsze zostanie stolicą Wielkopolski i nic więcej. Młodzi wyjadą pod Poznań lub do innych miast, a Poznań będzie idealnym konserwatywnym miastem emerytów.

Odpowiedz

Komentujesz jako gość.