Złota 44: Żagiel wychodzi z ziemi


2008.08.28
Autor: Polska
"Polska": Budowa wieżowca przy ul. Złotej 44 zaprojektowanego przez Daniela Libeskinda idzie pełną parą. Robotnicy wylewają właśnie strop nad częścią parterową, w której znajdą się lobby i galeria handlowa. Na wysokość drugiego piętra wznosi się żelbetowa konstrukcja, która będzie stanowić rdzeń budynku.

Jeszcze kilka miesięcy temu przy Złotej 44 można było zobaczyć jedynie wielką dziurę w ziemi. Teraz wypełniają ją tysiące ton betonu, wszędzie pną się rusztowania, widać zarys pierwszych pomieszczeń. - Gotowa jest już płyta fundamentowa, dwie kondygnacje podziemne i spora część parteru. Do końca października osiągniemy poziom siódmej kondygnacji - mówi dla dziennika "Polska" Urlich James Früh.

W Żaglu Libeskinda nie tylko przez beton i stal będą kształtować przestrzeń. Projektanci bardzo duży nacisk położyli na światło - zarówno naturalne, jak i sztuczne. - Nawet fasada części komercyjnej zostanie poprzecinana biegnącymi pod ukosem pasami szkła, które będą podświetlone niebieskimi diodami - informuje Früh.

Pierwsze elementy fasady pojawią się na początku lutego.

- Pierwsze kondygnacje Złotej 44 mają najbardziej skomplikowaną bryłę, dlatego ich budowa potrwa najdłużej. Kiedy rozpoczniemy konstruowanie części mieszkalnej, jedno piętro będzie powstawało w tydzień - zapowiada Früh. Pierwsze piętro przeznaczone na apartamenty będzie gotowe pod koniec grudnia. Teraz trwa wznoszenie żelbetowej konstrukcji będącej rdzeniem obiektu. Konstrukcja opleciona czerwonymi rusztowaniami wznosi się na wysokość drugiego piętra.