Cztery europejskie miasta w czołówce zielonych biur. Warszawa na szczycie

2021.11.24

Tylko w czterech europejskich miastach co najmniej 4 na 10 budynków biurowych ma zielone certyfikaty. Chodzi o Bratysławę, Budapeszt, Pragę i Warszawę – wynika z analizy CBRE.

Stolica Polski wygrywa ten wyścig, bo certyfikaty posiada 54 proc. biur. To najlepszy wynik w Europie. Udział certyfikowanej powierzchni biurowej w europejskich miastach rośnie, a poziom pustostanów w tych obiektach jest niższy niż w tradycyjnych. Eksperci CBRE wskazują, że obok lokalizacji, czynniki związane z ESG zaczynają być decydujące dla firm przy wyborze konkretnego biura. Dlatego zielonych biurowców będzie więcej.

- Certyfikaty zrównoważonego rozwoju, takie jak LEED czy BREEAM, wpływają na wartość budynku w oczach potencjalnych najemców. Tego typu biura często są wyposażone w nowoczesne rozwiązania i technologie, znajdują się również w atrakcyjnych lokalizacjach. Chodzi jednak o coś więcej. Firmy w ramach swojej polityki CSR oraz ESG poszukują rozwiązań, które ograniczają ich wpływ na środowisko. Zrównoważony budynek biurowy to ważny element tej strategii, który gwarantuje, że przedsiębiorstwa wywiążą się ze swoich zobowiązań, a te coraz częściej są spójne z ideą zero-emisyjności – komentuje Joanna Mroczek, szefowa działów Badań Rynku i Marketingu w Polsce i regionie CEE w CBRE.

Warszawa się wyróżnia
Budynki biurowe z certyfikatem zrównoważonego rozwoju, takim jak m.in. LEED, WEEL czy BREEAM, stały się ważnym elementem rynku biurowego w ciągu ostatnich pięciu lat. W analizowanych przez CBRE 15. europejskich miastach (Oslo, Sztokholm, Kopenhaga, Warszawa, Amsterdam, Praga, Bratysława, Paryż, Lyon, Mediolan, Barcelona, Madryt, Lizbona, Porto, Budapeszt) udział certyfikowanych biur w ogóle przestrzeni tego typu wzrósł z 11 proc. w 2016 roku do 20 proc. w połowie 2021 roku.

Udział certyfikowanych biurowców w całkowitych zasobach biurowych waha się od 3 proc. w Lizbonie do aż 54 proc. w Warszawie. Stolica Polski jest niekwestionowanym liderem tego zestawienia, choć inne trzy miasta, czyli Bratysława, Praga i Budapeszt również mają ponad 40 proc. certyfikowanych budynków w ogólnych zasobach biurowych. Znacznie niższe wskaźniki, bo poniżej 20 proc. odnotowano w Paryżu, Mediolanie i Amsterdamie.

Wraz z rosnącą podażą rośnie też popyt na certyfikowane budownictwo, który wzrósł z 24 proc. pięć lat temu do 31 proc. obecnie. To potwierdza trend związany z poszukiwaniem przez najemców zielonych biurowców.

Ekobiuro się opłaca
We wszystkich analizowanych przez CBRE miastach certyfikowane biurowce miały niższy wskaźnik pustostanów w porównaniu do budynków tradycyjnych. Wyróżnia się tutaj Paryż i Lyon. W tym pierwszym mieście w pierwszym półroczu 2021 roku certyfikowane zapasy biurowe to zaledwie 1,5 proc. w porównaniu do 6,7 proc. na całym rynku. Natomiast w Lyonie wolnych biur z certyfikatem jest zaledwie 0,5 proc. a ogólnie aż 4,8 proc. W Warszawie różnica jest minimalna. W stolicy Polski pustostany na całym rynku biurowym w pierwszym półroczu 2021 roku wyniosły 12,46 proc. W przypadku biur z certyfikatem ten wskaźnik był minimalnie niższy i wyniósł 12,32 proc.

- Mała różnica w poziomie pustostanów między tradycyjnym biurowcem a tym z certyfikatem to konsekwencja tego, że na naszym rynku jest duży udział nowoczesnych, nowych biurowców, które najczęściej mają odpowiednie certyfikaty. To wytraca różnicę. Niemniej, w Polsce, podobnie jak w Europie widoczny jest wzrost zainteresowania certyfikowaną powierzchnią – komentuje Joanna Mroczek.

Źródło: CBRE

Komentarze

Brak wpisów.

Napisz komentarz

Komentujesz jako gość.