Odnowione oblicze Księżego Młyna w Łodzi

2020.10.02

Trwający od dekady proces rewitalizacji osiedla Księży Młyn w Łodzi zmienia go w modną okolicę. Ze swoją historią i unikatową zabudową ma szansę stać się wizytówką Łodzi na wzór krakowskiego Kazimierza.

Księży Młyn to osiedle piękne i wyjątkowe. Z zabudową niezmienioną od 150 lat stał się naturalnym plenerem filmów historycznych, m.in. „Ziemi obiecanej”. Jako kompleks budynków uzyskał status Pomnika Historii; trwają również starania, by trafił na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Zainteresowanie tą okolicą miasta nieprzerwanie rośnie od kilku lat. Powstają nowe restauracje i punkty usługowe, a specyficzna, pełna spokoju atmosfera przyciąga w zabytkowe miejsca już nie tylko turystów, ale coraz więcej mieszkańców Łodzi. Jeżeli dodać do tego sąsiedztwo najstarszego w mieście parku Źródliska i miejsca pracy w zasięgu ręku, to wyłania się obraz okolicy wygodnej do życia i spędzania wolnego czasu. Czy zainteresowanie to może przerodzić się w boom na Księży Młyn? O ile za wcześnie jeszcze o tym mówić, to jedno jest pewne - ten położony we wschodniej części centrum Łodzi dawny zespół fabryczno-mieszkalny przeżywa dziś swój renesans.

Zbudowany w XIX w. przez przemysłowca Karola Scheiblera stanowił kiedyś samowystarczalne „miasto w mieście”. Znajdowały się tu budynki fabryczne, m.in. przędzalnia i magazyny z bocznicą kolejową oraz robotnicze mieszkania, sklepy, szkoła i szpitale. Wszystko zaprojektowane wzdłuż prostych brukowanych uliczek i spójnych architektonicznie ceglanych budynków. Wraz z upadkiem włókiennictwa, głównej gałęzi łódzkiego przemysłu, zabudowania popadały w coraz większą ruinę.

Dawną świetność tej okolicy udało się przywrócić dzięki wspólnemu działaniu miasta i inwestorów. W 2009 roku zakończył się pierwszy etap inwestycji spółki St. Paul’s Developments. W miejscu dawnego magazynu bawełny powstał kompleks Textorial Park, pierwszy budynek biurowy klasy A w Łodzi. Rok później na terenie dawnej przędzalni ukończony został przez dewelopera MNE Investment kompleks mieszkaniowy „Lofty u Scheiblera”. Także mająca tu siedzibę Łódzka Specjalna Strefa Ekonomiczna zakończyła odnowę fabryki Grohmana. Dzięki ŁSSE, inwestycji Textorial Park i pierwszym inwestycjom miasta, dawne imperium Scheiblera zaczęło być wreszcie przywracane do życia. W międzyczasie w 2012 roku ruszył oczekiwany miejski program rewitalizacji, który koncentruje się głównie na inwestycjach potrzebnych mieszkańcom osiedla, tj. remontach mieszkań, lokalów usługowych, ulic, chodników i zagospodarowania zieleni.

- Często podziwiamy krakowski Kazimierz czy gdańską Oliwę, a nie potrafimy chwalić się tym, co mamy na miejscu - mówiła Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi, gdy rozpoczynano rewitalizację osiedla. - Chcielibyśmy, aby w perspektywie kilku lat Księży Młyn stał się na wzorem paryskiej dzielnicy łódzkim Montmartre - otwartą przestrzenią publiczną, do której każdy będzie mógł przyjść w dowolnej chwili.

Na efekty nie trzeba było długo czekać. Podobnie jak Krakowie, gdzie ożywianie dzielnicy w dużej mierze wsparli oddolnie sami mieszkańcy i restauratorzy. W zmiany na Księżym Młynie - gdy miejsce to przypominało jeszcze plac budowy - zaangażowali się artyści, miejscy aktywiści oraz właściciele kawiarń i restauracji. Na osiedlu działa dziś kilkanaście punktów gastronomicznych. Najwięcej z nich zlokalizowanych jest w sąsiedztwie Textorial Park, przy Kocim Szlaku, spacerowej alejce ciągnącej się od strony parku Źródliska wśród szpaleru drzew, odnowionych torów kolejowych do pamiątkowej tablicy z napisem „Księży Młyn”. To gastronomiczne serce tej części osiedla. Ale też miejsce wielu spotkań odbywających się na Księżym Młynie. Tutaj odbywa się od kilku lat znany w Łodzi „Targ staroci, rękodzieła i sztuki użytkowej”, który w letnie niedziele przyciąga tysiące mieszkańców. Jego organizatorem jest Fundacja Przędzalnia Sztuki, wspierana przez miasto, St. Paul’s Developments i innych prywatnych partnerów.

Na stoiskach wystawiane są nietypowe rzeczy, których dziś już trudno szukać w sklepach, począwszy od reliktów z minionej epoki poprzez obrazy, antyki, książki i wyroby artystyczne. Przy okazji targu odbywa się szereg atrakcyjnych imprez towarzyszących. Stałym punktem programu są cieszące się coraz większym zainteresowaniem spacery z przewodnikiem, podczas których przybliżana jest historia okolicy. Rolę edukacyjną pełni również cykliczna gra miejska dla całych rodzin, zadaniem której jest odkrywanie tajemniczych zaułków pofabrycznego osiedla Scheiblera. Przy okazji targu odbywają się również koncerty i występy, w które angażują się lokalni animatorzy kultury, a restauracje przygotowują na tę okazję specjalne oferty i otwierają ogródki.
W tym roku w organizację imprezy włączył się zlokalizowany w sąsiedztwie Kociego Szlaku kompleks Textorial Park, na którego terenie odbywała się część wydarzeń. Powstała tutaj m.in. strefa wypoczynku i dobrego smaku Rest&Food, prowadzone były gry i zabawy dla dzieci, a w pasażu biurowca stanęła część stoisk. - Nasz kompleks od początku sekundował zachodzącym na Księżym Młynie zmianom. Włączenie się w działania na rzecz lokalnej społeczności, ożywianie tego uroczego zakątka Łodzi, ma dla nas istotne znaczenie - mówi Anna Banaś, prezes St. Paul's Developments, właściciela łódzkiego zespołu biurowego Textorial Park. - Wraz z jego rosnącym znaczeniem na mapie Łodzi i rozpoznawalnością na świecie, chociażby poprzez zwiększony ruch turystyczny, zyskuje na wizerunku centrum biznesowe. Miejsce to staje się również ważne dla pracowników naszych biur, bo stwarza możliwości wypoczynku po pracy czy dostępności wielu usług w tej okolicy.

W podobnym tonie wypowiadają się też inni uczestnicy życia społecznego na Księżym Młynie - restauratorzy czy przedstawiciele Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, na terenie której w okresie wakacyjnym zorganizowano letnie kino samochodowe. Zmiany te nie byłyby możliwe bez zaangażowania wszystkich zainteresowanych stron, w tym również mieszkańców osiedla.

Obecnie na Księżym Młynie nabiera tempa drugi etap rewitalizacji, którego zakończenie planowane jest pod koniec 2022 roku. W prawie trzydziestu remontowanych budynkach przewidziane są mieszkania lokatorskie. Powstają również: Klub Sąsiedzki Księżego Młyna, świetlica dla dzieci, pracownie twórcze i zaplecze dla estrady. Pod koniec roku zakończy się przebudowa budynku dawnych komórek lokatorskich przy ul. Księży Młyn 11. Znajdzie się w nim restauracja, w której prowadzona ma być kuchnia w oparciu o tradycyjne łódzkie smaki. Widoczna jest już jej szklana fasada. W budynku wydzielono również miejsce na sklep z pamiątkami.

Na całym osiedlu poprawiona zostanie jakość i estetyka kolejnych przestrzeni publicznych. Pojawią się nowe ławki, stojaki na rowery; zagospodarowane zostaną drogi wewnętrzne oraz zieleń, a na terenie byłej bocznicy kolejowej zbudowany ciąg pieszo-rowerowy. Okolica stanie się bardziej dostępna zarówno dla pieszych, rowerzystów jak i kierowców.

Księży Młyn to bardzo charakterystyczne miejsce, bo jak w soczewce skupia na swej niewielkiej przestrzeni całą tradycję Łodzi. A zarazem jest to miejsce z niepowtarzalnym klimatem, architekturą, historią i ludźmi, którzy wspólnie chcą budować jego przyszłość.

Źródło: Urbanity.pl

Komentarze

Brak wpisów.

Napisz komentarz

Komentujesz jako gość.