Inwestycje zachodniopomorskie

Forum

  • Gość Gość
    No to Helga na co czekasz bierz się do roboty zamiast tutaj skrobać.
    Napewno Helga jesteś energiczna i nowoczesna.
    Czekamy na efekty.
  • Gość gość Gość
    Podwykonawca nie ma obowiązku wymieniać list itp. Zrobił to z dobrej woli a skoro wyrywal listwy to nic dziwnego że był gruz pewnie teraz żałuję że zrobił robotę za kogoś i zawieszono na nim psy. Proszę iść zobaczyć mieszkanie dzisiaj ;) pewnie już skończone i sprzątanie
  • mieszkaniec Gość
    To było zebranie nie wspólnoty ale naprędce zrobione zebranie o zgodę dla administratora. Jak zawsze podano kilka dni przed terminem bez prawa składania wniosków. Wiec dla kogo to. Jezeli to wspólnota z tym coś miała to co z tym ze rok 2019 mieszkancy odrzucili wszystkie wnioski administratora.
  • EXP Gość
    Inwestor bajery wciska że do października ogarną :D
  • GOSC Gość
    Ktos ładnie napisał niech Szczecin się rozwija nigdy nie widział Szczecin. Ladnie RONSON od kilku lat przy kazdym budynku pisze ze jest to w dzielnicy Warszewo. Ładnie się takie coś słyszy ale jest to Arkońskie. Zapomnieli napisać ze sąsiedztwo nie jest ul. Panoramiczna a ul Zakole. Ul. Panoramiczna nie jest w sąsiedztwie ale jest to całość poszczególnych kawałków które na dodatek nie posiadają chodnika, bo chodnikiem nie jest trawnik pomiędzy zapchaną samochodami ulicą a oknami na parterze o szerokości 2m. Budowniczowie mają chyba dobre wejścia w Chinach i na zapas wiedzieli o mającej nastąpić kwarantannie bo na kilkanaście klatek wykonali taki "duzy " plac zabaw ze nie zmiesci się tam po jednym dziecku z klatki. Owszem przy budowie pierwszych bloków powstał kosztem budowy tych bloków duzy plac zabaw Ładnie wyglądało zlikwidowano je na potrzeby budowy. Ale poczekajcie jak skończą całkowitą budowę. Jeden wjazd na teren jest droga w uzytkowaniu Po pierwsze jest duzy tłok a po drugie jest tylko dojazdem na osiedle a wątpię by właściciel nie dość ze ją udostępnia to miałby ją remontować a wymaga to. Najlepsze na koniec jest to dlaczego budowano w głąb od głównej bramy. dlatego ze teraz dopiero widać ja duzy obszar został po opuszczonych ogródkach gdzie od ul. Zakole można by zrobić dodatkowy wjazd ale niestety teren trzeba by wykupić. Ale niestety widząc ruch na osiedlu i wjezdzie z Krasińskiego będzie to konieczne to teren ten trzeba wykupić i opłacić wykonanie, I kto to będzie musiał opłacić . Budowa zakonczona więc kto? oczywiście wspólnota, Tylu mieszkanców to nie wyniesie duzo. ha-ha.
  • Aga Gość
    Niestety z ogromną przykrością muszę wyrazić swoje rozczarowanie perełką Sandry, jakim miał stać się Hotel Zalewski w Mrzeżynie. Ceny, jak na obiekt 4-gwiazdkowy dość wysokie, lecz wiadomo za jakość trzeba płacić. Niestety to tylko założenie. Pokoje piękne, to prawda. Obiekt jednak nie do końca wysprzątany po budowie, np. przy windach, przy schodach ślady gładzi budowlanej, która cały czas właściwie tu trwa. Obiekt na siłę otwarty, powiedzmy, że otwarty... cały czas odgłos wiertarek, na korytarzach przy gościach używane przecinarki, woda kapiąca w różnych miejscach z sufitów. W hotelu nadal nie działa pub, kawiarnia, kręgle, strefa łaźni, wyłączona jest też z użytku część basenu. Niestety Dyrektor w to konto nie otwiera nawet dłużej restauracji. Niestety restauracja to dla gości hotelowych też zawód. Część restauracji zarezerwowana jest dla osób z zewnątrz przez co nie są zachowane odległości sanitarne. Gotowanie na żywo przez kucharza nie istnieje. Jedzenie nie przystosowane do dzieci. Monotonia śniadań. W ogóle goście hotelowi są czasem traktowani jak nie potrzebni, bo już zapłacili. Bieganie po ręczniki po piętrach i czekanie w recepcji hotelowej po nie też nie jest przychylne odwiedzającym. Wody w basenach zimne. A ostatnia akcja strażacka w obiekcie z uwagi na brak reakcji przez recepcję na zgłoszenia jednego z gości, to już brak słów. Obiekt nie zasługuje obecnie na te gwiazdki i na pewno nie powinien stanowić pełnopłatnej oferty. To obiekt w budowie. A na marginesie należałoby przeszkolic obsługę z wytycznych sanitarnych, mało kto nosi w ogóle maseczki i na pewno zmniejszyć liczbę osób na basenie, gdzie osoby z zewnątrz stanowią przeludnienie.
    Jednak może być gorzej... obiadokolacja przyniosła kolejne rozczarowania. Ekspresy do kawy zostały zamknięte, choć wcześniej były otwarte, wywołując oburzenie gości. Obsługa twierdzi, że w większości hoteli kawę do obiadu kupuje się dodatkowo. Tak, to prawda, lecz nie w tego typu klasie hoteli. Dyrektora trzeba chyba wysłać na wczasy do Gołębia. Obsługa z łapanki, menadżer sali wręcz bezczelny. Na moich oczach wręcz nakrzyczal na starszych Państwa, że zajmują miejsca wytyczone dla gości z zewnątrz. Czysty absurd!! W tym czasie na sali było pełne oblożenie, stół koło stołu zajęte, plecy w plecy, gdzie odległości sanitarne? Ci Państwo chcieli być bezpieczni. Od gości wymaga się maseczek i rękawiczek, a menadżer sali nie nosi rękawiczek, a obsługa recepcji nawet maseczek. I znów nic dla dzieci do jedzenia. Na sali brak płynu do dezynfekcji rąk. Dezynfekcji powierzchni, poza stolikami, nie zauważyłem. Na prawdę za te pieniądze można spędzić urlop w dużo wyższym standardzie, gdzie chce się być.
  • Ufff Gość
    Bardzo ale to bardzo dobrze. To rdzawe coś tylko dopełniłoby obrazu Szczecina w tej części miasta jako jednego wielkiego złomowiska i graciarni.

zobacz więcej...