Poznań jedynym rynkiem biurowym w Polsce z malejącymi pustostanami

2020.11.18

Według raportu „Office Occupier – Rynek biurowy w Poznaniu w 1-3 kw. 2020 r.” firmy doradczej Cresa Polska, wskaźnik pustostanów w tym mieście na koniec trzeciego kwartału był na poziomie 13,3%, czyli spadł o 1,2 p.p. w porównaniu z drugim kwartałem br.

Jest to jedyny rynek biurowy w Polsce, w którym odnotowano obniżenie tego wskaźnika w ujęciu kwartalnym.

- Stolica Wielkopolski dysponuje szeroką ofertą dostępnych nowoczesnych powierzchni biurowych oraz oferuje stabilne stawki czynszowe. Są to istotne atuty, które mogą przyciągnąć nowych najemców oraz zachęcać obecnych do pozostania w tym mieście. Po fazie dynamicznego rozwoju Poznań zmierza obecnie w stronę równowagi, czego potwierdzeniem może być dodatnia absorpcja w trzecim kwartale przy braku nowej podaży oraz niższy niż przed kwartałem wskaźnik pustostanów – mówi Artur Sutor, Partner, Dyrektor działu reprezentacji najemców biurowych w Cresa Polska.

Na koniec września 2020 roku zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej Poznania wynosiły 579.900 mkw. i powiększyły się w ujęciu rocznym o 4,5%. Podobnie jak pod koniec pierwszego półrocza, również w trzecim kwartale w Poznaniu nie oddano do użytku żadnego budynku biurowego. Poza trwającą realizacją kolejnego etapu projektu Nowy Rynek firmy Skanska, w mieście powstanie także budynek Andersia Silver,który będzie stanowił uzupełnienie zespołu budynków biurowych w otoczeniu ulic Krakowskiej, Andersa i Królowej Jadwigi.

Wolumen transakcji między styczniem a wrześniem wyniósł w sumie 24.500 mkw., czyli o 4,7% mniej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Największy udział miały nowe umowy (54%), natomiast ekspansje i renegocjacje stanowiły odpowiednio 23% i 22% całkowitego popytu.

Największe umowy najmu w pierwszych trzech kwartałach br. to: podpisanie umowy przednajmu w budynku Nowy Rynek D przez firmę Rockwool (6.000 mkw.), ekspansja GSK w Business Garden Poznań B6 (3.400 mkw.) i podpisanie umowy najmu przez firmę PKO BP w Business Garden Poznań II (1.600 mkw.).

- Absorpcja w trzecim kwartale osiągnęła wartość 7.200 mkw. Łączna absorpcja w pierwszych dziewięciu miesiącach 2020 roku była jednak ujemna i wyniosła -880 mkw. – mówi Iga Kraśniewska, Research Manager w firmie Cresa Polska.

Czynsze wywoławcze dla poznańskich biurowców wahają się między 12,5-15,5 EUR/mkw./miesiąc w centrum, natomiast w lokalizacjach poza centrum między 11-14,5 EUR/mkw./miesiąc.

Źródło: Cresa Polska

Komentarze


  • ba
    Gość
    2020-11-18 14:30:39
    Poznań ze swoimi możliwościami ,potencjałem ludzkim i położeniem geograficznym już w tej chwili powinien dysponować co najmniej 850 tys.mkw nowoczesnej powierzchni biurowej a w przyszłym roku przekroczyć już milion.Niestety tak nie jest.To są konsekwencje przespania ostatnich 10-15 lat dobrej koniunktury przez ówczesne i dzisiejsze władze miasta.Jakoś inne miasta o podobnym potencjale co Poznań dobrze wykorzystały ten czas.

  • Baba
    Gość
    2020-11-18 17:26:27
    Dokładnie. Od 2000 roku powinno budować się dużo biurowców. Wysokich wieżowców z powierzchnią kilkadziesiąt tysięcy metrów kwadratowych. Takie budynki jak PFC powinno być o wiele więcej i wyższych by czuło się jak w dużym, dobrze rozwiniętym mieście.
    Grobelny tylko dostawał w łapę od deweloperów m.in. od Wechty żeby zabudowywać działki blokami mieszkalnymi. Z resztą do dziś Wechty działka z ogromnym potencjałem na którym miał być ponad 100 metrowy wieżowiec stoi pusta i pokazuje że to miasto potrzebuje władzy która będzie stawiać na prestiż a nie tylko na zysk.

  • ss500
    Gość
    2020-11-20 14:12:26
    Trudno się dziwić skoro prawie nic się nie buduje

Odpowiedz

Komentujesz jako gość.