Budowa stadionu w Sosnowcu zablokowana przez ptaki

2019.08.26

Nie udało się rozpocząć budowy sosnowieckiego stadionu na Górce Środulskiej. Teren jest pełen drzew w których ptaki mają swoje gniazda. W sumie pod budowę inwestor planuje wyciąć blisko pięć tysięcy drzew i krzewów.

Budowa miała wystartować w maju i potrwać 36 miesięcy. Panował wtedy optymizm, a prezes spółki BPBP, generalnego wykonawcy stadionu, deklarowała, że będą się starali skrócić ten czas i oddać stadion do użytku przez upływem 3 lat. Tymczasem jest koniec sierpnia, a na placu budowy nic się nie dzieje.

Powodem tego, że inwestycja nie ruszyła tak szybko jakby sobie tego życzyli inwestor i wykonawca jest fakt, że wśród przeznaczonych pod wycinkę drzew znaleziono nowe siedliska ptaków. Spowodowało to wstrzymanie wycinki pięciu tysięcy drzew i krzewów oraz konieczność powtórnego złożenia wniosku do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska o wydanie zezwolenia na usunięcie siedlisk i gniazd ptaków dla planowanej inwestycji. Taki wniosek został już wysłany i inwestor obecnie oczekuje na decyzję.

Nieoficjalnie mówi się o tym, że realny start budowy to połowa października. Inwestor, spółka ZPS, dementuje te informacje i zapewnia, że budowa zakończy się w terminie.

Źródło: Dziennik Zachodni

Inne wiadomości o Stadion Zagłębia Sosnowiec, Zagłębiowski Park Sportowy

Komentarze


  • Te77
    Gość
    2019-08-26 11:01:42
    Ale wałek :)

  • Jajo
    Gość
    2019-08-27 01:37:26
    Jest mozliwosc stworzenia petycji przeciwko budowie tego kompleksu ? Fajny teren parku na Sroduli zostanie zabetonowany stadionem, ktory moglby powstac w innym miejscu, bardziej dogodnym naprzyklad w kwestii dojazdu duzej liczby osob (naprzyklad teren starej kopalni Klimontow) Zamiast stadionu w tym miejscu wladze powinni powiekszyc istniejacy park i zapewnic wiecej miejsca na odpoczynek dla mieszkancow.

  • PRL78
    Gość
    2019-08-27 06:27:46
    Przy wszystkich innych potrzebach mieszkańców Sosnowca ten stadion potrzebny nam jest jak dzi....ce majtki.

Odpowiedz

Komentujesz jako gość.