Nowe mieszkania na wynajem w Gdańsku. Pod inwestycją odkryto wrak z XVII wieku


2026.01.21
Autor: Bartosz Motorek
Firma Vantage Rent rozszerzyła swoją działalność także o rynek nadmorski. W ramach inwestycji tuż przy rzece Motławie i Muzeum II Wojny Światowej powstało 181 mieszkań na wynajem.

Projekt pod nazwą Stępkarska 6A składa się z siedmiokondygnacyjnego budynku mieszkalnego z częścią usługową w parterze. Inwestycja firmy Vantage Rent dostarczyła na gdański rynek 181 mieszkań na wynajem. Oferta składa się z lokali o zróżnicowanych metrażach od 27,6 do 96,6 metrów kwadratowych i strukturze od 1 do 4 pokoi. Wszystkie mieszkania dysponują balkonem, tarasem lub ogródkiem.

Budynek przy ulicy Stępkarskiej, przy rzece Motławie i Muzeum II Wojny Światowej zaprojektowany został na planie trójkąta i składa się z dwóch segmentów mieszkalnych połączonych przesmykiem. Wewnątrz znajduje się kameralna zielona przestrzeń. Przy realizacji inwestycji zastosowano wysokiej klasy materiały wykończeniowe, a na elewacji dominuje okładzina z efektem cegły.

Stępkarska 6A oferuje kompleksowe wyposażenie mieszkań, w tym w sprzęt AGD, pełne wyposażenie kuchni czy dodatkowe elementy dekoracyjne. Mieszkańcy mają do użytku na wyłączność strefę fitness.
Stępkarska 6A w Gdańsku, fot. Vantage Rent

Na terenie inwestycji w trakcie prac natrafiono na zabytkowy wrak nowożytnej jednostki rzecznej datowanej na początek XVII wieku. Relikty będące pozostałością drewnianego statku rzecznego w typie promu odnaleziono w kanale zwanym od pobliskiego dworu Wiadrowników „Eimermachergraben”, zlokalizowanym wzdłuż dzisiejszej ulicy Wałowej.
Historyczne odkrycie na terenie inwestycji, fot. Vantage Rent

Przypuszczamy, że jednostka służyła do transportu cegieł pozyskiwanych z rozbiórki z ostatnich zabudowań zamku krzyżackiego, rozbieranych jeszcze na początku XVII wieku. Prom odnaleziony przy ul. Stępkarskiej jest unikalny ze względu na to, że zachował się niemal w całości i nie jest dziełem wyspecjalizowanych szkutników, lecz przejawem utylitarnego podejścia do budowy prostych jednostek pływających, które mogły być wykonywane rękami rzemieślników posiadających podstawowe umiejętności ciesielskie
powiedział: Patryk Muntowski, archeolog z firmy CRA Baltica

Komentarze

Brak wpisów.

Napisz komentarz

Komentujesz jako gość.