W trzecim kwartale br. warszawiacy kupili 4,6 tys. mieszkań. Ceny od marca nie drgnęły

2020.10.28

W trzecim kwartale br. warszawiacy kupili 4,6 tys. mieszkań. To dwukrotnie więcej niż w poprzednich trzech miesiącach – wynika z najnowszych danych redNet Property Group oraz CBRE. Eksperci wskazują, że niski poziom zwrotów wynoszący zaledwie 113 mieszkań, wskazuje na rosnącą rozwagę nabywców. Jeszcze trzy miesiące wcześniej 304 lokale, czyli niemal 12%, wróciły do oferty deweloperów.

Teraz decyzję o kupnie podejmuje się rozważniej niż na początku roku, co jest tym istotniejsze, że ceny nabywanych mieszkań pomimo pandemii zamiast maleć, idą w górę. Na koniec trzeciego kwartału br. średnia cena ofertowa mieszkań sprzedanych wyniosła 10,5 tys. PLN za mkw. To o 9,8% więcej niż rok wcześniej i niemal tyle samo co w poprzednim kwartale.

Rynek mieszkaniowy, pomimo wyzwań związanych z epidemią koronawirusa, zachowuje się raczej stabilnie. Popyt jest stymulowany w głównej mierze przez niskie stopy procentowe utrzymywane w warunkach stosunkowo wysokiej inflacji. Sprzedaż co prawda nie wróciła jeszcze do wyników notowanych przed pandemią, ale kwartalna liczba transakcji nie odbiega od tych notowanych jeszcze w 2015 roku. Deweloperzy stabilizują ceny oferty, ale kupujący, którzy zostali na rynku, są skłonni zapłacić więcej, o ile mieszkanie spełnia ich oczekiwania. Przy utrzymaniu niskich stóp procentowych rynek ma wszelkie podstawy, aby wrócić na ścieżkę wzrostową. Oczywiście zależy to jednak od rozwoju sytuacji epidemicznej
– mówi Agnieszka Mikulska, ekspert w dziale mieszkaniowym CBRE.

Warszawiacy nie rezygnują z zakupu mieszkań
W trzecim kwartale br. zanotowano znaczny wzrost popytu na stołecznym rynku. Z danych redNet Property Geoup oraz CBRE wynika, że sprzedano 4,6 tys. mieszkań. To niemal dwukrotnie więcej niż w poprzednich trzech miesiącach, kiedy właściciela znalazło 2,3 tys. lokali. Co istotne, w minionym kwartale odnotowano zaledwie 113 rezygnacji z zakupionych już mieszkań. To zaledwie 2,4% wszystkich transakcji. W drugim kwartale br. ten odsetek był zdecydowanie wyższy i sięgnął 11,6%. Eksperci CBRE wskazują, że może to być efekt rosnącej rozwagi kupujących. Teraz na zakup decydują się głównie osoby o stabilnej sytuacji finansowej, które realnie oceniają własną zdolność kredytową, są również świadome zagrożeń wynikających z pandemii.

Największa podaż mieszkań na Białołęce, Mokotowie i Pradze Południe
Kupujący mieszkania w trzecim kwartale br. mogli wybierać z oferty ponad 15,8 tys. lokali. W ujęciu rok do roku to spadek o 6,3%. Na szczycie listy dzielnic z największą podażą mieszkań w ofercie znalazła się Białołęka, a zaraz za nią Mokotów i Praga Południe. Każda z dzielnic posiadała ponad 2,2 tys. mieszkań w ofercie. W 4 na 10 przypadkach mieszkania zostaną oddane w 2021 roku.
W minionych trzech miesiącach deweloperzy wprowadzili do sprzedaży 50 nowych inwestycji z łączną liczbą ponad 4,4 tys. lokali, co jest wynikiem porównywalnym z tym odnotowanym w poprzednim kwartale. Największym zainteresowaniem deweloperów cieszyły się dzielnice: Białołęka, Ursynów i Praga Południe.

Ceny mieszkań stabilne
W poprzednim kwartale nie zaobserwowano istotnego wpływu pandemii na zmianę poziomu cen mieszkań pozostających w ofercie, które kształtowały się na poziomie 11,1 tys. PLN za mkw. To niemal dokładnie tyle samo co w marcu, kiedy rozpoczęła się epidemia koronawirusa. Cena mieszkań sprzedanych była nieco niższa i wyniosła 10,5 tys. PLN za mkw. To o 9,8% więcej niż rok wcześniej i o 1,7% więcej niż w poprzednim kwartale. Natomiast średnia cena mieszkań wprowadzonych do oferty wyniosła 10,1 tys. za mkw. Warto zwrócić uwagę, że w kwartałach dotkniętych pandemią (II i III kwartał) zaobserwowano nietypową sytuację: przeciętna cena ofertowa mieszkań sprzedanych była wyższa od przeciętnej ceny mieszkań wprowadzonych do sprzedaży.

Źródło: CBRE

Komentarze

Brak wpisów.

Napisz komentarz

Komentujesz jako gość.