W pierwszym kwartale br. w Warszawie kupiono 6,7 tys. mieszkań

2021.05.07

W pierwszym kwartale br. wzrósł popyt na mieszkania w Warszawie. Sprzedało się ponad 6,7 tys. mieszkań, czyli o niemal 30% więcej niż w poprzednim kwartale i ponad 21% więcej niż rok temu - wynika z najnowszych danych redNet Property Group oraz CBRE.

Średnia cena ofertowa mieszkań kupionych w pierwszych miesiącach br. wyniosła 10656 zł za mkw., czyli o 1,5% mniej niż w poprzednim kwartale, ale o 8,1% więcej niż rok temu. Utrzymywanie się tak wysokiego popytu w sytuacji ograniczonej podaży może skutkować dalszym wzrostem cen. Zwłaszcza, że rosną koszty ponoszone przez deweloperów.

- Popyt na warszawskim rynku mieszkaniowym nawet w pandemii ma się świetnie. Mimo wzrostów cen zainteresowanie lokalami jest na wysokim poziomie, co wynika m.in. z niskich stóp procentowych, powodujących coraz niższe zyski z lokat i innych form inwestowania o niewielkim ryzyku. Konsumenci poszukują sposobów na ulokowanie i ochronę kapitału, obawiając się skutków inflacji, a mieszkania, mimo wynikającego z pandemii mniejszego zainteresowania najmem, wciąż uważane są za stabilną inwestycję, zwłaszcza na tle innych dostępnych opcji. Coraz bardziej realna perspektywa zakończenia pandemii będzie jeszcze wspierać popyt, co oznacza, że w kolejnych miesiącach możemy obserwować dalszy wzrost cen. Zagrożeniem dla rozwoju rynku są natomiast problemy z dostarczeniem nowej podaży w cenach akceptowalnych dla nabywców – mówi Agnieszka Mikulska, ekspert w dziale mieszkaniowym CBRE.

Wzrost popytu i wzrost cen
W minionych pięciu latach tylko w trzech kwartałach sprzedano więcej mieszkań, niż w pierwszym kwartale 2021 roku. Od stycznia do marca tego roku swoich właścicieli znalazło ponad 6,7 tys. lokali. Co więcej, w pierwszym kwartale 2021 roku odnotowano zaledwie 61 rezygnacji z zakupionych już mieszkań. Średnia cena ofertowa sprzedanego mieszkania wyniosła 10656 zł za mkw., co oznacza spadek o 1,5% względem końcówki 2020 roku, ale wzrost aż o 8,1% w ujęciu rok do roku.

Najwięcej buduje się na obrzeżach
W pierwszym kwartale 2021 roku do sprzedaży wprowadzono 60 nowych inwestycji lub ich etapów, z łączną liczbą 4,3 tys. lokali mieszkalnych, czyli o 16% więcej niż w ostatnim kwartale 2020 roku. Pomimo wzrostu kwartał do kwartału był to trzeci najniższy kwartalny wynik, odnotowany w ostatnich pięciu latach. Nowa podaż zasiliła ofertę w 14 dzielnicach. Największym zainteresowaniem deweloperów cieszyły się Włochy i Białołęka, natomiast na Ochocie i Żoliborzu, w Wesołej i Rembertowie nie pojawiły się żadne nowe inwestycje.

Na koniec marca 2021 roku na szczycie listy dzielnic z największą liczbą mieszkań w ofercie znalazła się Białołęka. Było tam dostępnych ponad 1,8 tys. nowych lokali. Na drugiej pozycji uplasował się Mokotów, z niemal 1,7 tys. mieszkań, a trzecie miejsce zajęła Wola, która na koniec minionego kwartału dysponowała ofertą prawie 1,2 tys. mieszkań. Na kolejnym miejscu w rankingu znalazła się Praga Południe, a tuż za nią Ursus. Na terenie wyżej wymienionych pięciu dzielnic znajdowało się łącznie 58,2% warszawskiej oferty mieszkaniowej.

Źródło: CBRE

Komentarze


  • Wokulski
    Gość
    2021-05-07 11:26:13
    Oczywiscie ze ceny mieszkan nie beda spadac. Slyszymy o tym od 10 lat jak to niektorzy licza i czekaja z zakupem az banka peknie. Nie peknie. Popyta jest tak duzy ze najblizsze 20 lat ceny beda tylko rosly bo chetnych jest ogromna liczba. Kredyty sa tanie a lokaty nisko oprocentowane. Ludzie chetnie bora kredyty a ci co maja gotowke inwestuja w mieszkania. Ktos kto kupi dzis mieszkanie na pewno na tym nie straci.

  • Radek
    Gość
    2021-05-08 07:19:08
    Zgadza się Panie Wokulski. Można dodać, że to, co dzisiaj wydaje się drogie będzie drożało szybciej, bo rynek wycenia także prognozowany wzrost wartości. Krótko mówiąc lokalizacja…

Odpowiedz

Komentujesz jako gość.