Inwestycje pruszkowski

Forum

  • Zuza Gość
    Gdyby była nagroda dla najgorszego dewelopera w kraju, HB Development śmiało mogłoby walczyć o podium.
    Zaczynając od plusów - sympatyczne panie w biurze sprzedaży, dość sprawne procesowanie umowy oraz doradca finansowy (średni, a nawet słaby, ale nie przypisuje tego deweloperowi).
    Minusy - i tu zaczyna się historia, długa historia, która nadal nie ma końca. Data oddania kluczy wyznaczona na 02.2019. W 10.2018 już było widać, że raczej nie jest to realna data, po rozmowie z osobą odpowiadającą za techniczne aspekty budowy, dostaliśmy zapewnienie, że wszystko jest ok i na mur beton wszystko idzie zgodnie z planem. Takie zapewnienie słyszeliśmy do końca 2018 roku, podczas gdy na początku 01.2019 dostaliśmy wiadomość, że jednak budowa się przedłuży o miesiąc, wtedy też po raz pierwszy wyszła na jaw informacja, że budynek nie ma przyłącza elektrycznego (wg harmonogramu powinien je mieć już z początkiem 2018, w związku z czym kupując mieszkanie, pani z biura sprzedaży zataiła informację, że jednak budowa ma opóźnienia względem harmonogramu, ale nie winię jej za to, naiwnie wierzę, że mogła nie być o tym poinformowana). Po miesiącu okazało się, że nie dość, nie ma przyłącza elektrycznego to nie ma jeszcze przyłącza gazowego - miesiąc przed terminem oddania kluczy i dwa miesiące przed przepisaniem aktów własności! I tak od ostatecznego terminu przekazania aktów, czyli 31.03 mijają kolejne miesiące, a kluczy nadal nie ma i nie wiadomo kiedy będą.
    Oczywiście deweloper nie poczuwa się do absolutnie żadnej odpowiedzialności za opóźnienia, oczywiście jest taki zapis w umowie, natomiast bądźmy szczerzy - gdyby chodziło o jedno przyłącze, ale dwa? Z zupełnie różnymi operatorami i wykonawcami, to świadczy o nieporadności i braku kompetencji osób pracujących w tej firmie. Praktycznie wszystkie informacje jakie udało nam się zdobyć pochodziły bezpośrednio od firm, które owe przyłącza wykonują, co więcej! doszło do takich paradoksów, że to my informowaliśmy dewelopera np. o terminach kiedy ekipa zacznie kopać gaz lub z jakiego powodu nie może tego zrobić tak jak planowano.
    Kolejną tragiczną kwestią jest kontakt z deweloperem, z najwyżej panującym prezesem nie ma żadnego kontaktu, aby się z tym człowiekiem spotkać/umówić, dostałam informację od pana, który odpowiada za kwestie techniczne, że mogę pojechać pod siedzibę firmy i czekać, może się danego dnia prezes pojawi w firmie, ale gwarancji mi nie daje bo przecież to prezes, niczym kot, chodzi własnymi ścieżkami. KAŻDA informacja, którą deweloper przekazuje o statusie postępu prac jest wybłagana i wydzwoniona, a ostatnio nawet usłyszeliśmy od pracownika firmy, że prezes wręcz zabronił informować nabywców o tym co się dzieje z "naszymi" (wpłacone 100% kwoty) mieszkaniami.
    Podsumowując, z całego serca NIE POLECAM, ponieważ zamiast cieszyć się z zakupu mieszkania, czekam tylko i wyłącznie aby odebrać klucze i nigdy w życiu więcej nie musieć kontaktować się z tymi ludźmi. Jeśli chcecie kupić mieszkanie, nie róbcie tego z tym deweloperem, chyba, że macie nerwy ze stali i kupę czasu na oczekiwanie to wtedy jak najbardziej, aczkolwiek co do stanu technicznego nie mogę się jeszcze wypowiedzieć.
    Powyższa opinia opisuje inwestycję Lipowa 57 w Pruszkowie, natomiast wiem, że inwestycja Miasteczko Ożarów również miała opóźnienie (około 6 msc, a zagospodarowanie terenu jeszcze więcej).
  • Elka Gość
    Siostra tu mieszka i bardzo sobie chwali.
  • Anna Gość
    Szkoda, że Pan głupoty gada.
  • Basia Gość
    czy prace postepują na osiedlu?
  • Operator Gość
    Pracowałem na żurawiu jako operator na nowe Miasto Pruszków-jakoś i fuszerka jaka codziennie widziałem przechodziła ludzkie pojęcie, codzienne skueanie ścian i słupów bo za dużo nadalali i pół roczne poprawki był efektem pracy Ukraińców, którzy zmieniali się jak rękawiczki gdyż wykonawca janpul nie płacił wynagrodzeń pracowników, stąd ten obklejony w wgaryzmach samochód. Firma Jan pul oszukałanwszystkich podwykonawców i nie zapłaciła większości wynagrodzeń, zatrudniani dodatkowa ochronę po to żeby kierownik nie dostał w łeb bo raz już dostał i żeby. Nie rozkradli. Materiałów budowlanych. Wiele ludzi zostało przez nich oszukanych i bez pie iedzy na życie, niektórzy popadli w depresję i pozaciagli kredyty na życie żeby mieć co do granka włożyć, niestety do dziś należność nie zostały uregulowane, tak działa firma Janpul
  • Nabywca Gość
    Polecam przed zakupem na zaznajomienie się z harmonogramem dostaw i załadunku TIR'ow na przeciwko osiedla z fabryki czekolady. Dodatkowo, w niedalekiej przyszłości planowanie jest rozbudowanie zakładu o nowe powierzchnie. I teraz wisienka na torcie / rebus. Lato + czekolada = klimatyzatory, chodzące i chłodzące 24/h. Mieszkańcy osiedla które jest zabudowywane osieldem Enclave protestowali już wiele razy z powodu hałasu z fabryce czekolady. Warto rozważyć te fakty przed zakupem. Ja zrezygnowałem.
  • Aga Gość
    Ktos powie jak sie tam mieszka? Jak z czynszem / halasem?

zobacz więcej...