Oświęcim: Multipleks kosztem wiecznych korków?

2009.07.03

Choć jeszcze nie otwarła podwojów, już wiadomo, że będzie rozbudowana. Pierwsza w Oświęcimiu galeria handlowa, która powstaje u zbiegu strategicznych dróg na Śląsk i do Krakowa, będzie większa nawet o 4 tys. m kw. powierzchni handlowej. W rozbudowanej części ma powstać m.in. multipleks. Zgodę na to, choć nie bez kontrowersji, wyrazili radni.

Galeria handlowa "Niwa" ma otworzyć podwoje we wrześniu. Dziś nikt nie potrafi jednoznacznie powiedzieć, w jakim stopniu jej otwarcie wpłynie na zwiększenie ruchu samochodowego na tym ważnym dla regionu węźle komunikacyjnym. Kilka dni temu w sąsiedztwie obiektu oddano do użytku rondo, które ma usprawnić zwiększony ruch pojazdów.

Decyzja rajców o zmianie planu zagospodarowania terenu w rejonie "Niwy" budzi emocje.

Pierwotnie galeria przy ul. Powstańców Śląskich miała liczyć 9 tys. m kw. powierzchni handlowej. Inwestor wnioskował o zgodę na powiększenie obiektu o 4 tys. m kw. Z jego ust rajcy dowiedzieli się, że w rozbudowanej części miałby powstać multipleks. To istotna informacja dla mieszkańców Oświęcimia, którzy od blisko dwóch lat są pozbawieni kina. Multipleks miał powstać w galerii "Zasole", ale inwestor, Irlandzka Grupa Inwestycyjna, dotąd nie rozpoczął budowy i nie zapowiada się, by zrobił to w dającej się przewidzieć perspektywie.

- Nie jestem wrogiem galerii "Niwa", ale byłem przeciwny decyzji o zmianie w planie zagospodarowania terenu w tym rejonie akurat teraz. Byłoby lepiej, gdybyśmy poczekali do otwarcia obiektu i przekonali się, czy ruch w tej części miasta w sposób istotny wzrośnie - powiedział SN radny Jacek Grosser.

Radny obawia się, że miastu grozi paraliż komunikacyjny. Na przełomie lipca i sierpnia rozpocznie się remont nawierzchni jednego z dwóch mostów w Oświęcimiu. W tym samym okresie ma ruszyć modernizacja ulicy Zaborskiej, która dotąd odciążała główne arterie komunikacyjne w mieście. Z kolei we wrześniu planowane jest otwarcie wspomnianej już galerii "Niwa". W sąsiedztwie obiektu zbiegają się szlaki komunikacyjne w kierunku Śląska, Krakowa i Bielska.

Obaw Grossera nie podziela prezydent Oświęcimia Janusz Marszałek. Uważa on, że rozbudowa "Niwy" przyniesie miastu i jego mieszkańcom korzyści, bo wreszcie w jednym miejscu będą mogli zrobić kompleksowe zakupy, zamiast tłuc się autem kilkadziesiąt kilometrów do Bielska czy Krakowa. Włodarz przekonuje, że ruch w sąsiedztwie galerii w istotny sposób nie zwiększy się, bo, jak twierdzi, ruch tranzytowy przejmie w przyszłości mający powstać w pobliżu Oświęcimia fragment drogi ekspresowej S1. Tyle, że po tym odcinku kierowcy przejadą najwcześniej za 4-5 lat.

- Pan prezydent już siedem lat temu przekonywał nas, że wkrótce miasto zostanie wpięte do autostrady. Do dziś to się nie udało - przypomina, bez cienia satysfakcji, radny Grosser.

Źródło: www.super-nowa.pl

Komentarze

Brak wpisów.

Napisz komentarz

Komentujesz jako gość.