Rewitalizacja jedyna w Europie

2018.09.19

– Nie ma drugiego tak pionierskiego projektu w Europie – uważa prezydent Łodzi Hanna Zdanowska. W ciągu najbliższych lat miasto chce wydać na rewitalizację miliardy złotych, kolejne miliony dołożą prywatni inwestorzy. Czy dzięki temu Łódź otrzyma drugie życie?

Rewitalizacja to nie tylko prosta renowacja zabytkowych budynków czy całych kwartałów miasta. Pod coraz popularniejszym w ostatnich latach hasłem kryje się wiele wątków i wielu uczestników – począwszy od właścicieli budynków i lokalnych władz, przez inwestorów i architektów, aż po lokalną społeczność. Rewitalizacja powinna przynosić nie tylko konkretny efekt biznesowy, ale również konkretne rezultaty społeczne.

– To szansa, by odrodziła się nie tylko tkanka miejska, ale także tkanka ludzka – mówi o działaniach w mieście Hanna Zdanowska. I przekonuje, że prace rewitalizacyjne to okazja do stworzenia centrów obywatelskich, świetlic środowiskowych, bibliotek i nowych miejsc spotkań w przestrzeni miejskiej. Odrodzenie zdegradowanych obszarów, będące głównym założeniem rewitalizacji, postępuje w Łodzi coraz lepiej – odnowie podlegają kolejne kwartały kamienic w centrum miasta, drugie życie zyskują zaniedbane ulice, a łódzkie zabytki lśnią coraz większym blaskiem.

Rewitalizacja to nie tylko remonty, ale także realna poprawa warunków życia i rozwiązywanie problemów społecznych. W łódzkim wydaniu składa się na nią modernizacja sieci ciepłowniczej, stworzenie sieci zielonych ulic i parków kieszonkowych, budowa Nowego Centrum Łodzi z szerokimi inwestycjami deweloperskimi, a także dofinansowanie kultury czy zasobów ludzkich. Renowacja idzie w parze ze szkoleniami i dotacjami – wszystko po to, by łodzianom żyło się lepiej i wygodniej.

Za funduszami z miejskiej i państwowej kasy idą także pieniądze inwestorów. Najlepiej widać to na Księżym Młynie, gdzie łódzki plan rewitalizacji współgra z prywatną inwestycją. Miejskie plany przewidują w tzw. dziewiątym kwartale modernizację zabytkowych famuł i przestrzeni publicznych oraz stworzenie na tym obszarze nowych funkcji społecznych: lokali usługowych czy pracowni artystycznych. Po sąsiedzku realizowany jest projekt Textorial Park II – kompleks biurowo-usługowy, zlokalizowany w pobliżu i w dawnych magazynach fabryki Karola Scheiblera.

Rewitalizacja nie tylko pozwala zaniedbanym budynkom i przestrzeniom nadać drugie życie – powinna być także realizowana w duchu idei zrównoważonego budownictwa, z poszanowaniem dla historii miejsca. – Bardzo ważne było dla nas, aby zachować starą ceglaną tkankę, jaka tworzyła budynki magazynowe zakładów Scheiblera – opowiada Robert Strzeński z Horizone Studio, główny projektant Textorial Park II. – Dlatego zdecydowaliśmy się nie rewitalizować cegły sensu stricto, gdyż w takim przypadku trudno byłoby odróżnić starą tkankę od nowych uzupełnień. Wykorzystamy jednak tzw. konserwację zachowawczą, która pozwoli oczyścić starą cegłę i wyeksponować ją od wewnątrz i od zewnątrz – zdradza architekt.

To pierwsza tego typu rewitalizacja w Łodzi. Zwykle stare mury ceglane odnawiano z zewnątrz, od środka zasłaniając je płytami kartonowo-gipsowymi czy tynkiem. W Textorialu wewnętrzna ściana będzie przeszklona i zostanie odsunięta od muru o około 70 cm. – Dzięki temu we wszystkich pomieszczeniach na parterze budynków magazynowych będzie widać starą ceglaną ścianę – dodaje Robert Strzeński.

Odrodzenie tkanki miejskiej musi pociągać za sobą zmiany w tkance ludzkiej. Już dziś na Księżym Młynie pojawia się coraz więcej klimatycznych miejsc, gdzie można wypić dobrą kawę, wyskoczyć na lunch czy wziąć udział w ciekawych warsztatach. Część usługowa Textorialu kontynuuje ten trend: znajdzie się w niej miejsce nie tylko restauracje i kawiarnie, ale także na klub fitness, przedszkole, publiczną bibliotekę czy biura coworkingowe.

– Zastosowane na Księżym Młynie środki architektoniczne pozwolą podkreślić historyczny charakter tej przestrzeni i nawiązać do łódzkich tradycji – zapewnia Anna Banaś, prezes St. Paul’s Development Polska, inwestora Textorial Park II. – Chcemy wydobyć ogromny potencjał tego miejsca, spowodować, że będzie to wyznacznik stylu życia i pracy. Łódź wzbogaci się o nową, ciekawą i ogólnodostępną przestrzeń – dodaje Anna Banaś.

Jeśli wszystkie rewitalizacyjne plany miasta się powiodą, takich przestrzeni będzie z pewnością więcej. Mając jednak na uwadze historyczną wartość Księżego Młyna, można stwierdzić, że ta wokół Textorialu będzie jedną z najważniejszych.

Źródło: Urbanity.pl

Komentarze


  • Propaganda ważna rzecz !
    Gość
    2018-09-20 20:12:58
    Z pewnością coś się w Łodzi zmienia , ale w porównaniu z innymi miastami w dalszym ciągu trwa to zbyt wolno bo miasto ma duże zapóźnienia w wielu obszarach . Wystarczy poczytać raporty niezależnych instytucji czy opinie samych mieszkańców by zobaczyć gdzie Łódź się plasuje i jak jest postrzegana ...

  • krzyś
    Gość
    2018-10-05 23:52:01
    Jak zwykle za mało.
    Skok cywilizacyjny i tak ociera o kosmos , a trzeba było wybierać światłych prezydentów miasta , a nie prawicowych.

  • Kamil
    Gość
    2018-10-06 00:06:53
    1 miliard PLN rewitalizacji - Wow..

Odpowiedz

Komentujesz jako gość.