Hossa na łódzkim rynku biurowym trwa

2020.01.07

2019 rok przyniósł Łodzi kolejny wysyp nowoczesnych biurowców klasy A. Miasto sukcesywnie umacnia swoją pozycję na rynku biznesowym, osiągając niemal 330 tys. mkw. powierzchni biurowej najwyższej klasy. Sprawdzamy, jakie czynniki warunkują przyszłość rozwijającego się centrum biznesowego.

Pamiętny, 2018 rok był przełomowy dla łódzkiego rynku nieruchomości - rynek biurowy rozrósł się w tym czasie o 44 tys. mkw., przekraczając magiczną granicę pół miliona mkw. powierzchni biurowej. Świeżo pożegnany 2019 również nie okazał się dla łodzian rozczarowujący: na łódzkiej mapie biurowców obserwujemy istny wysyp nowych inwestycji. Obecnie nowoczesne powierzchnie klasy A stanowią ponad połowę olbrzymiej, biurowej mapy Łodzi. Co spowodowało tak imponujący rozrost biurowej infrastruktury w tym regionie?

Ambitne projekty rewitalizacyjne
W opinii Michała Śmiechowicza z Biura Rozwoju Gospodarczego i Współpracy Międzynarodowej UMŁ, w Łodzi przybywa biur ze względu na rozwój miasta. - Projekty rewitalizacyjne dostarczają atrakcyjnej powierzchni do pracy. Takie projekty jak m.in. Textorial Park, Monopolis czy OFF Piotrkowska stanowią wizytówkę rozwijającego się miasta. Łódź staje się bardzo atrakcyjnym miejscem do pracy. Faktem jest, że w Łodzi powstają nie tylko nowe biurowce, ale także podejmowane są odważne projekty rewitalizacyjne. Charakterystyczne oraz unikatowe, łódzkie tereny poprzemysłowe cały czas cieszą się niezwykle dużym zainteresowaniem ze strony nowych inwestorów.

Można pokusić się o stwierdzenie, że Łódź wyznacza pewne trendy w świecie nieruchomości. Niebanalne rewitalizacje, takie jak głośny ostatnimi czasy Textorial Park, stały się nieodłącznym elementem polityki miasta. Łódzki rynek biurowy rośnie m.in. dzięki unikatowości architektury miasta oraz dużej ilości postindustrialnej powierzchni, która jest adaptowana na potrzeby biznesowe. Na stan z końca pierwszej połowy 2019 roku, aż 20% nowoczesnej powierzchni biurowej miasta stanowiły odnowione fabryki i kamienice.

Historyczny Księży Młyn jest przykładem inwestycji, która podbiła serca prywatnych inwestorów. Pofabryczna XIX wieczna dzielnica w 2009 roku zaowocowała pierwszym budynkiem klasy A w mieście – Textorial Park I. Od tamtej pory Księży Młyn zaczął odradzać się jako swego rodzaju miasto w mieście. Dziś Textorial Park I napędza dzisiaj życie artystyczne Księżego Młynu. Lada moment ruszy budowa bliźniaczej inwestycji, w efekcie w Księżym Młynie pojawi się oczekiwany Textorial Park II.

Wysoki popyt
Łódzki rynek biurowy rośnie w zatrważającym tempie, ponieważ popyt na powierzchnię biurową w Łodzi stale wzrasta. Powołując się na analizy autorstwa Savills, podczas pierwszego półrocza 2019 roku w Łodzi wynajęto 32 200 mkw. powierzchni biurowej – co stanowi aż o 13% więcej niż rok wcześniej. Jest to rekordowy wynik dla łódzkiego rynku. Wśród firm, które w ostatnich latach wynajmowały przestrzenie biurowe w Łodzi, najczęściej pojawiały się przedsiębiorstwa z sektora IT.

Deweloperzy dostrzegli w Łodzi potencjał. Nigdy wcześniej (…) nie prognozowano tu tak wysokiego poziomu nowej podaży. Wzrost dostępności wysokiej jakości biurowców może pomóc w przyciągnięciu do Łodzi nowych firm – twierdzi Dariusz Karwański, dyrektor w dziale powierzchni biurowych, Savills.
Z czego wynika tak duży popyt na biura w Łodzi? Nie bez znaczenia są tutaj konkurencyjne stawki najmu oraz niewygórowane pensje dla pracowników, które zdecydowanie zachęcają pracodawców do najmu powierzchni biurowych w tym regionie. Dodatkowym atutem Łodzi jest także bliskość stolicy. Te czynniki sprawiają, że miasto jest atrakcyjne nie tylko dla właścicieli firm, ale także dla prywatnych inwestorów. Wspomniane uwarunkowania nierzadko skłaniają deweloperów do podjęcia inwestycji i budowy nowych biurowców.

Stawki czynszu na łódzkim rynku biurowym są stabilne - nie ulegały większym zmianom w przeciągu ostatniego roku. Stawki za biura klasy A wahały się od około 11 do 15,5 EUR/mkw. miesięcznie. W przypadku powierzchni poprzemysłowych, zaadaptowanych na cele biurowe, czynsze są przeważnie niższe i mieszczą się w przedziale od 8,00 euro/m kw./miesiąc do 10,00 euro/mkw./miesiąc. Łódzkie biura oferują zatem najwyższą jakość obiektu oraz ekonomiczną eksploatację. Najbardziej konkurencyjne okazują się inwestycje poprzemysłowe, jak np. wspomniany wcześniej Textorial Park I. Dla porównania: w Warszawie ceny oscylują nawet do 25,50 euro/mkw./miesiąc.

Poza sektorem IT, wśród wielu branż, które obecnie prężnie rozwijają się w Łodzi, przodują: informatyka i telekomunikacja, produkcja zaawansowanych materiałów budowlanych, a także przemysł meblowy i nowoczesny przemysł włókienniczy. Pracodawcy są świadomi, że biuro to nie tylko wizytówka firmy, ale także przestrzeń społeczna, która ma na celu ułatwić pracownikom efektywną komunikację oraz współpracę. Stąd, chcąc zwiększyć efektywność pracowników, pracodawcy przeważnie decydują się na nowoczesne biurowce klasy A. Nie jest nowością, że estetyczny wygląd oraz atrakcyjna aranżacja wnętrza biura ma spore znaczenie
i przyczynia się do wymiernych efektów pracy zespołów.

Odważne plany
Biurowa Łódź jest na fali. Według danych Savills, w najbliższych latach na łódzkim rynku biurowym pojawi się ok. 210 000 mkw. nowej powierzchni biurowej. Wśród nowych inwestycji pojawią się: Targowa 2 (HB Reavis), Textorial Park II (St. Paul’s Development) oraz Fuzja (Echo Investment). Wszystko wskazuje, że zasoby powierzchni biurowej zwiększą się w Łodzi o niemal połowę.

Większość ekspertów z dziedziny nieruchomości zgodnie twierdzi, że jesteśmy obecnie świadkami przeobrażenia tego miasta w nowoczesne centrum biznesowe. Jeszcze do niedawna zajmująca siódmą pozycję w rankingu najbardziej rozwijających się metropolii biurowych, dziś Łódź wskakuje na miejsce czwarte - tuż za czołówką. Co będzie dalej? Czy hossa na łódzkim rynku biurowym się utrzyma, pokażą najbliższe lata - z rokiem 2020 na czele.

Źródło: Urbanity.pl

Komentarze


  • LDZ
    Gość
    2020-01-07 21:37:45
    na fali sa wszystkie duze miasta. Fakt ze Lodz w koncu biegnie nie idzie cieszy, jednak wszyscy biegna i o dogonieniu Wroclawia czy Krakowa mozna zapomniec.

  • Bitcoin
    Gość
    2020-01-08 07:16:48
    Czesc. Pracuje w Textorialu, Zanim ruszy budowa Tex II. to pewnie mina jeszcze wieki. Fakt ksiezy mlyn rewitalizuje miasto. Pomalu krok po kroku chopy na rusztowanaich cos tam klepia w czerwone cegielki. Miejsce ma potencjal. Jest jeszcze kilka budynkow i pieknych miejsc do odnowienia. Jednak czy to ma sens? Tuz za progiem susze, brak zim, klimat sie zmienia i sadze ze te tereny opustoszeja z ludnosci.

  • czytelnik
    Gość
    2020-01-08 12:41:02
    Wielkość łódzkiego rynku biurowego nie zostawia specjalnych złudzeń. Warszawa (co zrozumiałe), Kraków, Wrocław, Gdańsk są i będą już poza zasięgiem, a Łódź powoli będzie przegrywała starcie z Poznaniem i dynamicznymi Katowicami. Tradycyjnie przespaliśmy moment startu w budowie nowoczesnych powierzchniach biurowych, a dodatkowo dotyka nas duży problem z pozyskiwaniem nowych inwestorów bo czas lokalnych relokacji z wolna się kończy...
    "Jaki powód, czyja wina?
    Czy to skutek, czy przyczyna?
    Taka gmina".

Odpowiedz

Komentujesz jako gość.