Miniaturka Urząd Miasta Stołecznego Warszawy

Urząd Miasta Stołecznego Warszawy
Warszawa, plac Bankowy 3/5

Mapa
Kliknij, by wczytać mapę

Informacje

Inne nazwy
Mazowiecki Urząd Wojewódzki, Dawny Pałac Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu
Otaczające ulice
plac Bankowy
Rodzaj struktury
Budynek
Rodzaj zabudowy
niska
Funkcja główna
administracji państwowej
Status
ukończony
Rozpoczęcie budowy
1650
Zakończenie budowy
1654
Przebudowy
1823 - 1825 (przebudowany przez Antoniego Corraziego na siedzibę Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu)
1949 - 1954 (odbudowany według projektu Piotra Biegańskiego)

Dane techniczne

Kondygnacje nadziemne
3

Opis

Urząd Miasta Stołecznego Warszawy to obiekt z XVII-go wieku, który został wzniesiony w Warszawie, zlokalizowany jest przy placu Bankowym 3/5. Znany również pod nazwą Mazowiecki Urząd Wojewódzki. Konstrukcja budynku rozpoczęła się w 1650, a dobiegła końca w 1654 roku. W odległości 156 metrów znajduje się Gmach Dawnego Banku Polskiego i Giełdy, 175 metrów dalej znajduje się biurowiec Błękitny Wieżowiec, a 207 metrów dalej znajduje się obiekt biurowy Plac Bankowy 1.

Informacje dodatkowe

  • pałac został zniszczony przez niemieckie bomby w 1939 roku

Forum opinii Urząd Miasta Stołecznego Warszawy


  • urszula
    Gość
    2014-11-15 12:17:23
    handlowcy z Tarchomina od czerwca 2014 dostali mocno po kieszeni przez inwestycje miejskie tj.budowę linii tramwajowej z czym związana była przebudowa ulicy Światowida.Jak by tego było mało urząd skarbowy rozesłał ,,charty,, do łapania opieszałych w wydawaniu paragonów.Coś jest nie tak, zamiast pomocy handlowcom w odrobieniu strat ,szuka się możliwości wyciągnięcia od nich pieniędzy.Niektórzy z nas musieli zaciągnąc kredyty żeby przetrwac okres od czerwca do września. Pracujemy po 13 godzi płacimy podatki ,może znalazłby się ktoś myślący i zrobił coś mądrego.

  • halina
    Gość
    2018-11-30 15:17:58
    od 10 lat nie można załatwic elementarnej sprawy a urzednicy nie odbierają telefonow lekcewazą ludzi ktorzy ich utrzymuja i tylko zra za nasze pieniadze

Odpowiedz

Komentujesz jako gość.