Dywersyfikacja i polaryzacja, czyli rynek handlowy w obliczu zmian

2019.04.18

Deweloperzy weryfikują swoje strategie rozwoju. Rozwija się rynek centrów convenience i projektów wielofunkcyjnych. W 2019 r. może przybyć 430 000 mkw. nowej powierzchni handlowej w całym kraju.

Firma doradcza JLL podsumowała sytuację na rynku nieruchomości handlowych w Polsce na koniec I kwartału tego roku.

Podaż – deweloperzy poszukują nowych opcji rozwoju
Rynek dużych centrów handlowych stopniowo się nasyca, w związku z czym deweloperzy zmieniają swoje strategie biznesowe. Obecnie jesteśmy świadkami sukcesywnej polaryzacji rynku pomiędzy dużymi galeriami handlowo-rozrywkowymi a obiektami typu „convenience”. Mniejsze centra i parki handlowe powoli wypełniają niszę rynkową, co ma odzwierciedlenie zarówno w obiektach oddanych do użytku w I kwartale, jak również tych planowanych do ukończenia w dalszej części roku - Anna Wysocka, Dyrektor Działu Wynajmu Powierzchni Handlowych, JLL

Na razie na rynku przybyło niewiele ponad 38 000 mkw. powierzchni, z czego największym nowo otwartym projektem był Silesia Outlet w Gliwicach (12 000 mkw. GLA). Wśród obiektów otwartych w minionym kwartale znalazły się także mniejsze centra handlowe: ATUT Ruczaj w Krakowie (6 800 mkw.) i Galeria Hosso w Drawsku Pomorskim (9 000 mkw.).
Całkowita podaż nowoczesnej powierzchni handlowej w Polsce wynosi 14,3 mln mkw. z czego 10,1 mln mkw. oferują 422 centra handlowe. Pozostałe formaty, czyli parki i wielkopowierzchniowe magazyny handlowe oraz centra wyprzedażowe odpowiadają odpowiednio za 3,9 mln mkw. oraz blisko 300 000 mkw. Choć I kwartał – tradycyjnie już - nie obfitował w nowe otwarcia, to w całym 2019 roku może przybyć 430 000 mkw. nowej powierzchni w ramach wszystkich formatów
- Joanna Tomczyk, Starszy Analityk Rynku, JLL

Największym nowym projektem w 2019 roku będzie Galeria Młociny w Warszawie (78 500 mkw. i 6 200 mkw. powierzchni biurowej), której otwarcie zaplanowano na maj.

Popyt – „phygital” na topie
Polski rynek handlowy nadal oczekuje debiutów znanych marek, takich jak Abercrombie & Fitch, Banana Republic i Urban Outfitters. Póki co w I kwartale tego roku zadebiutowały u nas dwie sieci - czeski TEPfactor otworzył pierwszy park rozrywki w warszawskim Blue City, natomiast niemiecka grupa Deichmann zadebiutowała ze swoim najnowszym konceptem My Shoes jednocześnie w trzech lokalizacjach (w Galerii Mokotów, Galerii Katowickiej i Galerii Echo Kielce).

Analizując trendy na rynku handlowym w Polsce i Europie nie sposób nie wspomnieć o wciąż rosnącej popularności zakupów online. Z tego powodu wiele marek, mając na względzie zapewnienie klientom pozytywnych doświadczeń, decyduje się na kombinację fizycznych narzędzi z bogactwem cyberświata, czyli tzw. „phygital”. Przykładem jest tzw. HubStyle, który otwiera stacjonarne sklepy marek Sugarfree i Cardio Bunny - Joanna Tomczyk, Starszy Analityk Rynku, JLL

Czynsze i pustostany
Czynsze „prime" są tradycyjnie najwyższe w Warszawie (do 130 euro/ mkw./ miesiąc). Na większości rynków lokalnych poziom czynszów „prime” wynosi od 42 do 60 euro za mkw. miesięcznie.

Średni poziom pustostanów w centrach handlowych w ośmiu głównych aglomeracjach w kraju wyniósł 3,5% według stanu na koniec 2018 roku.
Wzrost siły nabywczej i wydatków konsumpcyjnych Polaków to dobry prognostyk dla przyszłości rynku handlowego w Polsce. To z tego powodu zakaz handlu w niedzielę nie wpłynął w tak znaczący sposób na kondycję wielu centrów handlowych w kraju. Odwiedzalność w większości galerii faktycznie spadła, jednak obroty w wielu lokalizacjach nieznacznie wzrosły. Potencjał handlowy niedziel, z uwagi na zakaz handlu, jest jednak niewykorzystany a wzrosty obrotów mogłyby być znacznie większe. Według Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, zakaz handlu w niedziele doprowadził także do bankructwa ok. 16 000 małych sklepów, czyli tych, których miał najbardziej chronić - Anna Wysocka, Dyrektor Działu Wynajmu Powierzchni Handlowych, JLL

Jednocześnie, już od dłuższego czasu właściciele dużych centrów handlowych dostosowują swoją ofertę do zmieniających się oczekiwań konsumentów poprzez zwiększenie oferty rozrywkowej, usługowej i gastronomicznej. Dzięki temu centra stają miejscem nie tylko robienia zakupów, ale także spędzania wolnego czasu, również w niehandlowe niedziele miesiąca.

Źródło: JLL

Komentarze

Brak wpisów.

Napisz komentarz

Komentujesz jako gość.