Powstaje niezwykła rezydencja zawieszona nad wodą
Skala tej willi może zaskakiwać. Sama powierzchnia jej okien jest większa od niejednego domu. Najciekawszym rozwiązaniem jest jednak wkomponowanie bryły budynku pomiędzy stawy, co sprawia wrażenie, że jest on zawieszony nad wodą.
Choć przedsięwzięcie wydaje się monstrualne, to dom nie dominuje, lecz kusi tajemniczością i zachęca do odkrywania jego zakamarków. Wznoszony jest na otoczonej polami i lasem działce w południowo-zachodniej Polsce. Autorem jego projektu jest Przemek Olczyk z warszawskiej pracowni Mobius Architekci.
Architekt, słynący z projektów nietypowych i doskonale wpisujących się w otoczenie, postanowił tym razem wykorzystać zasoby naturalne wód gruntowych na obszarze dawnych wyrobisk. Rozłożystą konstrukcję rezydencji o imponującej powierzchni ponad 1 500 m kw., osadził na nowo zaprojektowanych stawach. Dostęp do niej prowadzi z dwóch stron poprzez podziemny przejazd, skąd nazwa budynku „Underpass” (z ang. - przejście podziemne). Najważniejsze linie projektu wyznacza droga, która przebiega pod mostem, by następnie zagłębić się w tunelu między dwoma brzegami stawu, a na końcu zniknąć na postoju pod domem.
Kompozycję rozłożystej willi utworzyły prostopadłościenne bryły wpisane w kształt litery L. Dopełnione rozległymi tarasami i kładkami, tworzą na pozór złożoną strukturę, jednak - dzięki ogromnym przeszkleniom - staje się ona czytelna i otwarta. Dwie podłużne formy są zawieszone nad oplatającymi dom wodami stawu. Przeszło 200 m kw. panoramicznych okien, tworzących w sumie powierzchnie równą kortowi tenisowemu, sprawia, że przestrzeń przenika przez budynek.
Niektóre z okien mają 17 m długość i 3,5 m wysokości. Wszystkie są cienkoramowe i wąskoprofilowe, co zapewnia doskonałe doświetlenie wnętrz i pozwala - zgodnie z oczekiwaniem architekta - na zacieranie granic między wnętrzem i zewnętrzem.
Zakończenie budowy planowane jest na drugą połowę 2024 roku. Proces jego przestrzennej adaptacji może potrwać dłużej z uwagi na skalę projektu, w którego zakres wchodzi także architektura krajobrazu, w tym melioracja stawów.
Choć przedsięwzięcie wydaje się monstrualne, to dom nie dominuje, lecz kusi tajemniczością i zachęca do odkrywania jego zakamarków. Wznoszony jest na otoczonej polami i lasem działce w południowo-zachodniej Polsce. Autorem jego projektu jest Przemek Olczyk z warszawskiej pracowni Mobius Architekci.
Architekt, słynący z projektów nietypowych i doskonale wpisujących się w otoczenie, postanowił tym razem wykorzystać zasoby naturalne wód gruntowych na obszarze dawnych wyrobisk. Rozłożystą konstrukcję rezydencji o imponującej powierzchni ponad 1 500 m kw., osadził na nowo zaprojektowanych stawach. Dostęp do niej prowadzi z dwóch stron poprzez podziemny przejazd, skąd nazwa budynku „Underpass” (z ang. - przejście podziemne). Najważniejsze linie projektu wyznacza droga, która przebiega pod mostem, by następnie zagłębić się w tunelu między dwoma brzegami stawu, a na końcu zniknąć na postoju pod domem.
Kompozycję rozłożystej willi utworzyły prostopadłościenne bryły wpisane w kształt litery L. Dopełnione rozległymi tarasami i kładkami, tworzą na pozór złożoną strukturę, jednak - dzięki ogromnym przeszkleniom - staje się ona czytelna i otwarta. Dwie podłużne formy są zawieszone nad oplatającymi dom wodami stawu. Przeszło 200 m kw. panoramicznych okien, tworzących w sumie powierzchnie równą kortowi tenisowemu, sprawia, że przestrzeń przenika przez budynek.
Skala realizacji wymagała od naszej pracowni niestandardowych rozwiązań technologicznych. Ten dom stanowi wyzwanie zarówno dla nas, jak i dostawców technologii szkła. Nieoceniona była dokładność laserowego skanowania całego domu, a także opracowanie indywidualnych dla tego budynku rozwiązańpowiedział: architekt Przemek Olczyk
Niektóre z okien mają 17 m długość i 3,5 m wysokości. Wszystkie są cienkoramowe i wąskoprofilowe, co zapewnia doskonałe doświetlenie wnętrz i pozwala - zgodnie z oczekiwaniem architekta - na zacieranie granic między wnętrzem i zewnętrzem.
Zastosowaliśmy najnowsze rozwiązania takie jak szklany narożnik - glass corner, łączenie „szyba do szyby” czy okna chowane w kieszeniach elewacji. Wszystkie okna przesuwne charakteryzują się tym, że są zintegrowane z podłogą, dzięki czemu odnosi się wrażenie, że podłoga „przelewa się” z wnętrza na zewnątrz budynkupowiedział: Maciej Mazgaj z Multiko Architektura Okien.
Zakończenie budowy planowane jest na drugą połowę 2024 roku. Proces jego przestrzennej adaptacji może potrwać dłużej z uwagi na skalę projektu, w którego zakres wchodzi także architektura krajobrazu, w tym melioracja stawów.
Najnowsze wiadomości
-
2026-09-28 08:48:46
Nowa kładka przez Wisłę i przebudowa stacji. Ogłoszono przetarg na inwestycję za ponad 693 mln zł
-
2026-09-28 11:58:27
Kupili teren osiem lat temu. Złożyli wniosek o pozwolenie na budowę hotelu przy plaży w Gdańsku
-
2026-09-28 11:52:37
Gliwice z nową inwestycją przy A4. Inwestor zapowiada około 200 miejsc pracy
-
2026-09-28 11:27:37
Najpierw zbudowali wiadukt obok torów, później przesunęli go o blisko 50 metrów. Niezwykła operacja na Śląsku
-
2026-09-28 10:14:55
Szybka trasa projektowana na 350 km/h z Warszawy do Łodzi. Pięciu kandydatów do budowy
-
2026-09-28 09:42:18
Fabryka za 100 mln zł z wieżą wyższą niż ratusz. Baumit buduje na południu Polski
-
2026-09-28 09:15:35
Nowy bosmanat i budynki klubowe gdyńskiej mariny. Jedenaście ofert na budowę żeglarskiego kompleksu
-
2026-09-28 07:28:16
Przy metrze Imielin powstanie blisko 200 mieszkań. Jest zgoda na budowę osiedla na Ursynowie
-
2026-09-28 06:29:38
Historyczne budynki zostają, dobudówki znikają. Co dzieje się przy Nowej Tkalni w Łodzi?
-
2026-09-28 06:08:40
Setki ton stali i niemal 300 słupów. Tak powstaje duża inwestycja logistyczna w Łodzi