Bloki z wielkiej płyty i stare kamienice w cieniu nowych osiedli. Remontować przed sprzedażą czy sprzedawać od razu?
Właściciel mieszkania w bloku z lat 70. albo w przedwojennej kamienicy ma dziś dwie drogi: wyremontować lokal i sprzedać go jako gotowy albo sprzedać go w obecnym stanie i zostawić remont kupującemu. Przy kosztach generalnego remontu sięgających kilku tysięcy złotych za metr i konkurencji ze strony nowych mieszkań ten wybór coraz rzadziej jest oczywisty.
W Warszawie mieszkania używane przestały być wyraźnie tańsze od nowych: średnie ceny transakcyjne na rynkach pierwotnym i wtórnym różniły się w II kwartale 2026 roku według danych NBP o mniej niż pół procenta. Kupujący porównuje więc mieszkanie z lat 70. bezpośrednio z lokalem w nowym budynku, z windą i garażem podziemnym.
W takim zestawieniu atutami starego lokalu bywają lokalizacja, metraż i zieleń między blokami, a słabą stroną stan techniczny. Oryginalna instalacja elektryczna i piony z czasów PRL to dla kupującego konkretna kwota do odjęcia od ceny.
Portale budowlane podają w 2026 roku widełki od około 1,5 do 5 tys. zł za metr za generalny remont z wymianą okien, instalacji i hydrauliki. Dla mieszkania o powierzchni 50 metrów w średnim standardzie szacunki mieszczą się w przedziale od 140 do 195 tys. zł. Kwota nie obejmuje mebli ani sprzętu AGD.
W kamienicy dochodzą formalności, bo remont kapitalny może wymagać zgłoszenia albo pozwolenia na budowę, a w budynku wpisanym do rejestru zabytków także pozwolenia konserwatora zabytków. W blokach spółdzielczych termin wymiany pionów zależy z kolei od harmonogramu spółdzielni.
Do kosztów trzeba doliczyć czas. Generalny remont trwa zwykle kilka miesięcy, przez które właściciel płaci czynsz, media i ewentualne raty kredytu, a lokal nie przynosi przychodu. Dopiero po odbiorze prac właściciel może zrobić zdjęcia, wystawić ogłoszenie i zacząć szukać kupca, a sama sprzedaż w dużych miastach trwa dziś zwykle kilka miesięcy.
Remont ma sens, gdy różnica między ceną lokalu gotowego a ceną lokalu do remontu w danej okolicy jest wyraźnie większa niż koszt prac, a właściciel ma gotówkę i czas, żeby je przeprowadzić. W starych budynkach koszt prac łatwo rośnie z powodu niespodzianek w ścianach czy stropach, dlatego kosztorys powinien mieć rezerwę.
Częściej opłaca się odświeżenie niż pełna przebudowa. Pomalowane ściany, uporządkowana łazienka i dobre zdjęcia skracają czas sprzedaży, a kosztują ułamek tego, co wymiana instalacji. Drogie wykończenie w cudzym guście rzadko podnosi cenę o tyle, ile kosztowało.
Takie lokale kupują głównie osoby, które chcą urządzić mieszkanie od zera i mają na to oszczędności, oraz inwestorzy remontujący lokale pod sprzedaż albo wynajem. Klientów kredytowych jest wśród nich mniej, bo bank ostrożnie wycenia lokale w złym stanie technicznym, a pieniądze na remont trzeba mieć osobno. Część właścicieli sprzedaje też takie mieszkania firmom skupującym nieruchomości za gotówkę.
Dla sprzedającego oznacza to węższy krąg zainteresowanych i twardsze negocjacje. W zamian sprzedający nie musi angażować własnych pieniędzy w remont. Sposób wyliczenia ceny i listę dokumentów, o które zapytają kupujący, omawia poradnik o tym, jak przeprowadzić sprzedaż mieszkania do remontu.
Przed wyborem drogi dobrze jest zebrać cztery liczby: ceny transakcyjne lokali do remontu i po remoncie w tej samej okolicy, kosztorys prac od wykonawcy oraz miesięczny koszt utrzymania mieszkania. Kiedy sprzedaż w obecnym stanie wychodzi korzystniej? Zwykle wtedy, gdy różnica cenowa ledwie pokrywa kosztorys, a do kosztów dochodzi kilka miesięcy opłat i ryzyko poślizgu. Przy dużej różnicy i braku presji czasu remont może się zwrócić.
Konkurencja ze strony nowych mieszkań
W Warszawie mieszkania używane przestały być wyraźnie tańsze od nowych: średnie ceny transakcyjne na rynkach pierwotnym i wtórnym różniły się w II kwartale 2026 roku według danych NBP o mniej niż pół procenta. Kupujący porównuje więc mieszkanie z lat 70. bezpośrednio z lokalem w nowym budynku, z windą i garażem podziemnym.
Ile kosztuje doprowadzenie starego mieszkania do współczesnego standardu?
Portale budowlane podają w 2026 roku widełki od około 1,5 do 5 tys. zł za metr za generalny remont z wymianą okien, instalacji i hydrauliki. Dla mieszkania o powierzchni 50 metrów w średnim standardzie szacunki mieszczą się w przedziale od 140 do 195 tys. zł. Kwota nie obejmuje mebli ani sprzętu AGD.
Do kosztów trzeba doliczyć czas. Generalny remont trwa zwykle kilka miesięcy, przez które właściciel płaci czynsz, media i ewentualne raty kredytu, a lokal nie przynosi przychodu. Dopiero po odbiorze prac właściciel może zrobić zdjęcia, wystawić ogłoszenie i zacząć szukać kupca, a sama sprzedaż w dużych miastach trwa dziś zwykle kilka miesięcy.
Kiedy remont przed sprzedażą się zwraca?
Remont ma sens, gdy różnica między ceną lokalu gotowego a ceną lokalu do remontu w danej okolicy jest wyraźnie większa niż koszt prac, a właściciel ma gotówkę i czas, żeby je przeprowadzić. W starych budynkach koszt prac łatwo rośnie z powodu niespodzianek w ścianach czy stropach, dlatego kosztorys powinien mieć rezerwę.
Częściej opłaca się odświeżenie niż pełna przebudowa. Pomalowane ściany, uporządkowana łazienka i dobre zdjęcia skracają czas sprzedaży, a kosztują ułamek tego, co wymiana instalacji. Drogie wykończenie w cudzym guście rzadko podnosi cenę o tyle, ile kosztowało.
Kto szuka mieszkań do generalnego remontu
Takie lokale kupują głównie osoby, które chcą urządzić mieszkanie od zera i mają na to oszczędności, oraz inwestorzy remontujący lokale pod sprzedaż albo wynajem. Klientów kredytowych jest wśród nich mniej, bo bank ostrożnie wycenia lokale w złym stanie technicznym, a pieniądze na remont trzeba mieć osobno. Część właścicieli sprzedaje też takie mieszkania firmom skupującym nieruchomości za gotówkę.
Dla sprzedającego oznacza to węższy krąg zainteresowanych i twardsze negocjacje. W zamian sprzedający nie musi angażować własnych pieniędzy w remont. Sposób wyliczenia ceny i listę dokumentów, o które zapytają kupujący, omawia poradnik o tym, jak przeprowadzić sprzedaż mieszkania do remontu.
Rachunek przed decyzją
Przed wyborem drogi dobrze jest zebrać cztery liczby: ceny transakcyjne lokali do remontu i po remoncie w tej samej okolicy, kosztorys prac od wykonawcy oraz miesięczny koszt utrzymania mieszkania. Kiedy sprzedaż w obecnym stanie wychodzi korzystniej? Zwykle wtedy, gdy różnica cenowa ledwie pokrywa kosztorys, a do kosztów dochodzi kilka miesięcy opłat i ryzyko poślizgu. Przy dużej różnicy i braku presji czasu remont może się zwrócić.
Najnowsze wiadomości
-
2026-10-30 07:40:40
Tunele dla Rembertowa i Wesołej z terminem na 2027 rok. Co pozostało do wykonania?
-
2026-10-30 08:40:17
Halloween na najwyższych piętrach Varso Tower. Dynie na 49. piętrze i duchy przy schodach
-
2026-10-30 08:10:37
Pod Łodzią otwarto park handlowy z ofertą około 30 sklepów. Komplet najemców na start
-
2026-10-29 14:53:34
Dawna elektrociepłownia w Zabrzu przejdzie metamorfozę. Inwestor ma pozwolenie
-
2026-10-29 12:44:35
Wyburzą 12 obiektów budowlanych, aby wybudować park handlowy. Jest zgoda na inwestycję w Białymstoku
-
2026-10-29 11:03:47
Wrocław: podziemne pociągi 30 metrów pod miastem? Ruszyły badania pod tunel
-
2026-10-29 10:14:43
Największy w tej części Europy wertykalny ogród powstaje w Poznaniu. Montaż fasady na finiszu
-
2026-10-29 08:39:13
Ruszyła budowa inwestycji Skanska w Krakowie za 157 mln zł. Mieszkania w miejsce charakterystycznego biurowca
-
2026-10-29 07:06:20
Na Śląsku powstanie nowy park handlowy. W ofercie 35 sklepów i market budowlany
-
2026-10-28 18:05:40
Wieże niedaleko Dworca Zachodniego. Aleje 138 mają generalnego wykonawcę