860 mln euro od polskich inwestorów. Najwyższy wynik w historii rynku
Po okresie wyraźnego spowolnienia rynek nieruchomości komercyjnych w Europie Środkowo Wschodniej ponownie nabrał tempa. W 2025 roku łączna wartość transakcji na sześciu głównych rynkach regionu osiągnęła 11,6 mld euro, co oznacza wzrost o 31 procent w porównaniu z rokiem poprzednim.
Dane zawarte w raporcie Colliers pokazują, że aktywność inwestycyjna w regionie wyraźnie się odbudowała. Największy udział w całkowitym wolumenie miały Czechy, gdzie sfinalizowano umowy o wartości 5,1 mld euro. Oznacza to 44 procent całej aktywności w Europie Środkowo Wschodniej. Istotną rolę odegrał tam kapitał lokalny, odpowiadający za 4,3 mld euro transakcji, co przełożyło się na wysoką płynność rynku i sprawną finalizację projektów.
Polska utrzymała pozycję jednego z kluczowych rynków regionu z wynikiem 4,5 mld euro. Szczególnie istotny był udział inwestorów krajowych, którzy zaangażowali 860 mln euro. Był to najwyższy poziom aktywności lokalnego kapitału w historii polskiego rynku nieruchomości komercyjnych.
Znacząca część transakcji została zamknięta w końcówce roku. Około 40 procent wolumenu przypadło na czwarty kwartał, kiedy wyceny ustabilizowały się, a różnice oczekiwań cenowych między sprzedającymi i kupującymi uległy zmniejszeniu. W Polsce utrzymywało się zainteresowanie kluczowymi aktywami biurowymi, portfelami logistycznymi oraz parkami handlowymi o dobrej kondycji operacyjnej.
Na Węgrzech wartość inwestycji wzrosła do 0,8 mld euro. Ożywienie widoczne było w sektorze biurowym, a dodatkowym impulsem była dobra sytuacja w turystyce oraz rozwój przemysłu związanego z elektromobilnością. Rumunia osiągnęła poziom 0,5 mld euro, przy silnym popycie najemców w segmencie magazynowym. Słowacja zbliżyła się do 1 mld euro, opierając aktywność głównie na sektorze handlowym. Bułgaria utrzymała poziom 0,4 mld euro, a zainteresowanie inwestorów wzmacniały perspektywy związane z przyjęciem wspólnej waluty.
W ujęciu sektorowym biura stopniowo odzyskiwały zainteresowanie dzięki rosnącym czynszom i ograniczonej podaży w najlepszych lokalizacjach, takich jak centralne obszary Warszawy i Pragi. Logistyka pozostała stabilnym filarem rynku, wspieranym przez długoterminowe umowy najmu oraz relatywnie dobrą dostępność finansowania bankowego. W handlu utrzymywała się silna pozycja parków handlowych, uznawanych za jedną z najbardziej odpornych klas aktywów. Rosnące znaczenie notował również sektor hotelowy, szczególnie w Czechach i na Węgrzech, a segment mieszkań na wynajem instytucjonalny oraz akademików zyskiwał popularność w Polsce.
Otoczenie makroekonomiczne stało się bardziej sprzyjające niż rok wcześniej. Inflacja w regionie wyhamowała, banki centralne kontynuowały obniżki stóp procentowych, a instytucje finansowe zwiększyły aktywność kredytową. Zdaniem analityków kluczowe znaczenie w 2026 roku będzie miał powrót płynności oraz utrzymanie realistycznych poziomów wycen.
W Polsce oczekiwany jest stopniowy wzrost aktywności, oparty przede wszystkim na pojedynczych transakcjach dotyczących biur i magazynów oraz na rosnącej roli segmentu mieszkań na wynajem i PBSA. Dane z końcówki 2025 roku wskazują, że odpowiednio wycenione aktywa znajdują nabywców, a rynek reaguje szybciej niż w okresie największej niepewności.
Dane zawarte w raporcie Colliers pokazują, że aktywność inwestycyjna w regionie wyraźnie się odbudowała. Największy udział w całkowitym wolumenie miały Czechy, gdzie sfinalizowano umowy o wartości 5,1 mld euro. Oznacza to 44 procent całej aktywności w Europie Środkowo Wschodniej. Istotną rolę odegrał tam kapitał lokalny, odpowiadający za 4,3 mld euro transakcji, co przełożyło się na wysoką płynność rynku i sprawną finalizację projektów.
Polska utrzymała pozycję jednego z kluczowych rynków regionu z wynikiem 4,5 mld euro. Szczególnie istotny był udział inwestorów krajowych, którzy zaangażowali 860 mln euro. Był to najwyższy poziom aktywności lokalnego kapitału w historii polskiego rynku nieruchomości komercyjnych.
Znacząca część transakcji została zamknięta w końcówce roku. Około 40 procent wolumenu przypadło na czwarty kwartał, kiedy wyceny ustabilizowały się, a różnice oczekiwań cenowych między sprzedającymi i kupującymi uległy zmniejszeniu. W Polsce utrzymywało się zainteresowanie kluczowymi aktywami biurowymi, portfelami logistycznymi oraz parkami handlowymi o dobrej kondycji operacyjnej.
Na Węgrzech wartość inwestycji wzrosła do 0,8 mld euro. Ożywienie widoczne było w sektorze biurowym, a dodatkowym impulsem była dobra sytuacja w turystyce oraz rozwój przemysłu związanego z elektromobilnością. Rumunia osiągnęła poziom 0,5 mld euro, przy silnym popycie najemców w segmencie magazynowym. Słowacja zbliżyła się do 1 mld euro, opierając aktywność głównie na sektorze handlowym. Bułgaria utrzymała poziom 0,4 mld euro, a zainteresowanie inwestorów wzmacniały perspektywy związane z przyjęciem wspólnej waluty.
W ujęciu sektorowym biura stopniowo odzyskiwały zainteresowanie dzięki rosnącym czynszom i ograniczonej podaży w najlepszych lokalizacjach, takich jak centralne obszary Warszawy i Pragi. Logistyka pozostała stabilnym filarem rynku, wspieranym przez długoterminowe umowy najmu oraz relatywnie dobrą dostępność finansowania bankowego. W handlu utrzymywała się silna pozycja parków handlowych, uznawanych za jedną z najbardziej odpornych klas aktywów. Rosnące znaczenie notował również sektor hotelowy, szczególnie w Czechach i na Węgrzech, a segment mieszkań na wynajem instytucjonalny oraz akademików zyskiwał popularność w Polsce.
Otoczenie makroekonomiczne stało się bardziej sprzyjające niż rok wcześniej. Inflacja w regionie wyhamowała, banki centralne kontynuowały obniżki stóp procentowych, a instytucje finansowe zwiększyły aktywność kredytową. Zdaniem analityków kluczowe znaczenie w 2026 roku będzie miał powrót płynności oraz utrzymanie realistycznych poziomów wycen.
W Polsce oczekiwany jest stopniowy wzrost aktywności, oparty przede wszystkim na pojedynczych transakcjach dotyczących biur i magazynów oraz na rosnącej roli segmentu mieszkań na wynajem i PBSA. Dane z końcówki 2025 roku wskazują, że odpowiednio wycenione aktywa znajdują nabywców, a rynek reaguje szybciej niż w okresie największej niepewności.
Komentarze
Brak wpisów.